Kradli głównie mercedesy sprinter

Małopolscy policjanci rozbili grupę przestępczą zajmującą się kradzieżami i demontażem samochodów.

Zatrzymano dziesięć osób, sześć z nich zostało aresztowanych - poinformowała w czwartek policja.

Reklama

Zlikwidowano dwie "dziuple samochodowe" - jedną na Śląsku, drugą w okolicach Krakowa. Policjanci odzyskali kilka samochodów i koparkę.

"Wśród zatrzymanych są osoby podejrzane o kradzieże, jak i paserzy. Jeden z mężczyzn w ubiegłym roku opuścił zakład karny, w który odbywał wyrok za kradzieże oraz za włamania i właściwie tuż po wyjściu z więzienia zajął się ponownie przestępczym procederem" - mówił rzecznik małopolskiej policji Dariusz Nowak.

Grupa, jak ustalili policjanci, dokonała w Małopolsce kilkudziesięciu kradzieży samochodów. Łupem przestępców padały najczęściej dostawcze mercedesy sprintery, ale także samochody osobowe, a nawet koparki. Sprawcy włamywali się do samochodów używając specjalistycznego sprzętu elektronicznego do pokonywania zabezpieczeń. Skradzione auta były demontowane w warsztatach na części, a te sprzedawane przez paserów.

Podejrzanym o kradzieże grozi do 10 lat pozbawienia wolności, a paserom do lat pięciu.

Dowiedz się więcej na temat: policja | Mercedes Sprinter | sprinter

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje