Jeździć po Polsce i nie błądzić

Najpóźniej do połowy 2007 r. powstanie spójny system oznakowania polskich dróg - zapewnia Ministerstwo Transportu.

Doradca ministra transportu Tadeusz Strobel stwierdził w rozmowie z reporterem RMF FM, że przygotowywana jest już tzw. "czerwona księga" w sprawie poprawy fatalnego oznakowania szlaków drogowych.

Reklama

Kiedy spójny system oznakowania dróg zostanie ukończony? - W pierwszym kwartale na pewno sprawy zostaną zakończone - stwierdził Strobel. Nie oznacza to jednak, że drogowcy natychmiast przystąpią do prac. - Jakieś vacatio legis musi być - przyznał doradca. Strobel podkreślił, że ministerstwo zmierza do tego, aby oznakowanie polskich dróg zostało uporządkowane do połowy przyszłego roku.

Zareagowała także Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która wnioskowała do resortu transportu o zajęcie się problemem. - Minie jednak sporo czasu, zanim po Polsce będziemy jeździć nie klucząc i nie błądząc - wyjaśniał Jacek Gacparski z GDDKiA. - Wszystko to zależy od Ministra Transportu. To on musi wyjść z taką inicjatywą - podkreśla Gacparski.

Niestety takiej inicjatywy do tej pory nie było. Przykład? W sierpniu RMF FM złożył w resorcie teczkę z mailami od słuchaczy, informujących o kuriozalnym oznaczeniu dróg. Przypomnijmy odpowiedź na te listy nie przyszła z resortu, a z Generalnej Dyrekcji, która jest odpowiedzialna za 5 procent dróg w kraju.

Dowiedz się więcej na temat: r | GDDKiA | doradca | oznakowania | Ministerstwo Infrastruktury | Nie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje