Dzwonić na 997 po informację?

Jak już informowaliśmy dzisiaj we Wrocławiu na ul. Ruskiej doszło do groźnego wypadku - Ascona zderzyła się z ciężarowym renaultem. Siła uderzenia była tak ogromna, że opel został dosłownie zmiażdżony.

Aby dowiedzieć się o szczegółach tego wypadku zadzwoniliśmy na centralę Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Stamtąd skierowano nas do... oficera dyżurnego drogówki, który nie był skłonny jednak do udzielenia nam informacji sugerując abyśmy połączyli się z numerem...997 (sic!) i tam poprosili o numer telefonu rzecznika prasowego wrocławskiej policji.

Reklama

Na nasz protest, że 997 to numer alarmowy, i do tego powinien tylko i wyłącznie służyć lekko zdziwiony naszą sugestią policjant zdecydował się sam poszukać numeru rzecznika. Gdy go znalazł i go podał zdecydował się przekazać nam informację, że ascona, której zdjęcia oglądacie była tylko zaparkowana na Ruskiej, i na szczęście nikt w niej w chwili wypadku nie przebywał.

I tylko to chcieliśmy wiedzieć...

Porozmawiaj na Forum.

Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | W.E.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje