DNA twojego samochodu...

Według statystyk policyjnych ponad 80% samochodów kradzionych jest z przeznaczeniem na części. Policja ma trudności z identyfikacją części i źródła ich pochodzenia dlatego, że producenci samochodów znakują tylko niektóre elementy i te części są do zidentyfikowania.

Pozostałe trafiające do obrotu na rynek wtórny są poza kontrolą.

Reklama

Zdecydowana większość kradzieży dokonywana jest przez profesjonalistów i dla nich prawie wszystkie dostępne metody zabezpieczeń są bezskuteczne. Dlatego właśnie powstał inny, nowy i doskonalszy system, który poprzez zastosowanie technologii DNA zmniejsza liczbę kradzieży w znaczny sposób, co udowadniają statystyki państw, w których jest on powszechnie stosowany. Ten system identyfikacji pojazdów i mienia został uwzględniony w programie zapobiegania i zwalczania przestępczości samochodowej realizowanego w ramach rządowej strategii "Bezpieczna polska".

DNA AUTO to system 5, 10 i 20 tysięcy mikrocząsteczek DNA (stosowany w zależności od wielkości i wartości pojazdu) naniesionych na ponad 50 punktów w samochodzie metodą natryskową substancji, w której znajdują się poliestrowe kropki o średnicy 1 mm z wygrawerowanym na nich 17-to cyfrowym kodem DNA lub numerem identyfikacyjnym VIN. Substancja jest odporna na usuwanie za pomocą dostępnych środków chemicznych.

Gwarantowana, 20-letnia trwałość DNA AUTO i jego bezawaryjność wprowadza zupełnie nową jakość zabezpieczenia pojazdów, zarówno w zakresie prewencji jak i w działaniach związanych z odzyskiwaniem utraconego mienia. Mimo dokonania kradzieży, przestępca posiada pojazd, który może być szybko i precyzyjnie zidentyfikowany, co w znaczny sposób zwiększa jego ryzyko, a w przypadku dalszej odsprzedaży przenosi je również na osoby z nim współpracujące. System działa zatem odstraszająco nie tylko na złodziei ale również na paserów, którym do tej pory trudno było udowodnić współudział w przestępstwie.

DNA AUTO chroni auto również po jego kradzieży, co w stosunku do dotychczasowych metod zabezpieczeń pojazdów do tej pory nie miało miejsca. Znakowanie systemem DNA chroni ponadto interesy Towarzystw Ubezpieczeniowych przed wielokrotnością wypłat odszkodowań w ramach zaistnienia tej samej szkody, firmy leasingowe przed tzw. samookradaniem , a także dealerów samochodów przed wielokrotną, nieuzasadnioną wymianą podzespołów w pojazdach objętych okresem gwarancyjnym.

Identyfikacja jest łatwa i bezsporna jak nigdy dotąd. Wystarczy do tego niewielka latarka świecąca światłem UV oraz kieszonkowy mikroskop. Nawet doszczętnie zniszczone czy sprasowane auto może być zidentyfikowane i stanowić dowód kradzieży. Odnalezienie choćby jednej mikrocząsteczki ze skradzionego pojazdu w warsztacie, na ubraniu czy na terenie posesji wskazuje na konieczność dokładnego zbadania sytuacji i może być dowodem w dochodzeniu.

Policja, jako partner rządowego programu zapobiegania i zwalczania przestępczości samochodowej zostanie wyposażana w latarki i mikroskopy, które ułatwią szybką identyfikację.

Samochód oznakowany jest informacyjno-prewencyjnymi naklejkami umieszczonymi na szybach, które jednoznacznie informują potencjalnego złodzieja, że pojazd ten nie przedstawia dla niego żadnej wartości.

Co ważne nie ma możliwości podrobienia systemu czy dokonania duplikatu, ponieważ mikrocząsteczki produkowane są tylko w trzech miejscach na świecie.

Porozmawiaj na Forum.

Dowiedz się więcej na temat: policja | producenci samochodów | auto | DNA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje