Czekają nas dwa najgorsze miesiące

Pierwszy szkolny dzwonek już za nami! Wrzesień to czas w którym definitywnie żegnamy się latem i wakacjami. Dla kierowców zmiana pory roku oznacza coś więcej niż wyrwanie kolejnej kartki z kalendarza.

Co czeka zmotoryzowanych w najbliższym czasie? Potencjalnych problemów nie brakuje.

Reklama

Prognozy pogody są póki co optymistyczne, ale natury nie oszukamy - temperatury będą spadać a słońce wcześniej zachodzić, ulice miast w sezonie urlopowym spokojniejsze, ponownie zaczną działać na pełnych obrotach. Kierowcy nie mają za dużego pola manewru - do zmian trzeba się dostosować - także dla dobra własnego portfela.

Za niesprawne auto zapłacisz krocie

Na pierwszy ogień można zabrać się za oględziny swojego pojazdu. Teraz będzie wiadomo, kto w wakacje dbał o pojazd i chronił go przed nadmiernym działaniem promieni słonecznych. Aby przekonać się w jakim stanie znajduje się samochód najpierw trzeba go dokładnie umyć. Jeśli okaże się, że lato bezwzględnie obeszło się z pojazdem można pomyśleć o oddaniu go w ręce specjalistów. Ceny za renowację lakieru zaczynają się od 300 złotych.

Chwila uwagi należy się także szybom oraz wycieraczkom. Jesień może być deszczowa, warto więc zadbać o sprawnie działające pióra wycieraczek i szczelne okna. Opady zwiastują też śliską nawierzchnię - zmotoryzowani powinni upewnić się, że układ hamulcowy pojazdu działa bez zarzutu.

- Stan techniczny pojazdu którym porusza się kierowca ma wielkie znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa - mówi Katarzyna Florkowska z serwisu Korkowo.pl. - Trzeba też pamiętać, że policja ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu, który jest niesprawny a na jego kierowcę nałożyć karę - dodaje Florkowska. Może być jeszcze gorzej: jeśli zdarzy się, że kierowca spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego to otrzyma nawet 500 złotych mandatu i 6 punktów karnych.

Szaro, wypadkowo

Im bliżej końca roku, tym szybciej na ulicach robi się szara. Pogarszającą się widoczność potrafi bardzo utrudnić prowadzenie auta i sprawia, że nawet najprostsze manewry stają się kłopotliwe.

Upewnienie się, że światła samochodu dobrze funkcjonują to dopiero połowa sukcesu. Drugą połowę stanowi ostrożny styl jazdy i dobry wzrok. Mało który pieszy nosi niestety specjalne oznaczenia odblaskowe, przez co większość z nich bywa po prostu niewidoczna. Kierowcy powinni zatem zwracać baczna uwagę nie tylko na prędkość z jaką jadą, ale także na pobocze drogi i krawężniki, gdzie często pojawiają się piesi.

Gorsze warunki na drodze znajdują odbicie w statystykach Policji: we wrześniu i październiku zwiększa się liczba wypadków. Oba te miesiące w 2012 r. odpowiadały łącznie za prawie 20% wszystkich wypadków! Dane te powinny być wystarczająca zachęta do nienadużywania pedału gazu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje