Czas karamboli!

Na drodze krajowej numer 1 między Rzgowem a Starową Górą doszło do karambolu. Zderzyło się ok. 20 samochodów. 14 osób zostało poszkodowanych. Do karambolu doszło także w Nadarzynie pod Warszawą. Uczestniczyło w nim ok. 15 aut.

Karetki odwiozły poszkodowanych w karambolu na "jedynce" pod Łodzią do szpitala. Wśród nich jest 10 dzieci, które podróżowały do szkoły miejskim autobusem. Trasę wciąż blokuje kilkanaście samochodów; w rowie leży przewrócona na bok ciężarówka i dwa rozbite auta osobowe.

Reklama

Policja wyznaczyła objazdy, a drogę patroluje także policyjny śmigłowiec. Jest ślisko i zalega mgła - to w połączeniu z szybką jazdą mogło być przyczyną tego karambolu.

Do karambolu doszło także w Nadarzynie pod Warszawą. Na trasie katowickiej zderzyło się ok. 15 aut. Nikt na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń. Droga w kierunku stolicy jest zakorkowana. Kłopoty mogą mieć też kierowcy jadący w przeciwnym kierunku. Policja apeluje o omijanie tego rejonu.

Rano bardzo ślisko było także na śląskich drogach. Między Bieruniem a Oświęcimiem zderzyło się 7 samochodów, a na krótkim odcinku krajowej "jedynki" w okolicach Koziegłów doszło do kilku stłuczek.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje