Już wiesz, kto byłby dla ciebie idealnym sprzedawcą - to żywotna niemiecka emerytka, lekarka lub prawniczka, miłośniczka porządku i czystości, fanka motoryzacji, mieszkająca w niewielkiej, spokojnej miejscowości. Chcesz sprzedać używany wóz? Tu też nie możesz zdać się na czysty przypadek, lecz, o ile to tylko możliwe, wybrać nabywcę, z którego będziesz zadowolony.
Zastanówmy się przede wszystkim, kto odpowiednim klientem nie jest...
Znane powiedzenie głosi, że z rodziną dobrze wychodzi się wyłącznie na zdjęciach. Dlatego, szukając chętnego na nasz samochód, powinniśmy wystrzegać się krewnych i bliskich znajomych. Na pierwsze trudności natrafimy już na etapie negocjacji cenowych. Im będzie wypadało się targować, my, jeżeli nie zechcemy pójść na duże ustępstwa, wyjdziemy na pazernych chciwców.Wieczysta gwarancja
Co gorsza, z chwilą dobicia targu nasze kłopoty bynajmniej się nie skończą, bowiem sprzedaż auta osobie z bezpośredniego otoczenia oznacza udzielenie na ten pojazd wieczystej gwarancji, przynajmniej w wymiarze moralnym. Jeżeli za powiedzmy dwa lata w "naszym" samochodzie nawali sprzęgło, siądą amortyzatory, czy, nie daj Boże, zerwie się pasek rozrządu, aktualny właściciel z pewnością w mniej lub bardziej dobitny sposób da nam do zrozumienia, że powinniśmy go o możliwości takiej awarii uprzedzić, a teraz czuć się za nią odpowiedzialni. Kto wie, może nawet partycypować w kosztach naprawy...

INTERIA.PL
Sprzedając auto kuzynowi możemy się spodziewać, że przy każdym spotkaniu będziemy zasypywani uwagami na temat jego wyglądu i stanu technicznego. Nie dziwmy się również, gdy po pięciu latach (historia autentyczna!) krewniak zadzwoni z pytaniem, "na którym ząbku brał nam hamulec ręczny, bo jemu bierze dopiero na piątym".
Będzie wydziwiał, grymasił i...
Źle jest również sprzedawać samochód kompletnemu motoryzacyjnemu dyletantowi czy dyletantce. Istnieje bowiem graniczące z pewnością prawdopodobieństwo, że taki ktoś przyjedzie na oględziny pojazdu ze szwagrem, uważającym się za wybitnego znawcę motoryzacji, który, by wykazać swoje kompetencje, będzie wydziwiał, grymasił i wymyślał cuda na kiju. Na końcu orzeknie, że "zawiecha skrzypi, elektryka zaraz padnie, a ogólnie to badziewie i lepiej poszukać paska lub mietka, bo tylko szwabską furą da się dłużej pobujać", po czym odjedzie razem z niedoszłym nabywcą w siną dal.

INTERIA.PL
Jeśli się da, należy unikać także czepialskich, nie rozumiejących, że samochód jest przedmiotem użytkowym, a nie trzymanym w kredensie i od czasu do czasu odkurzanym bibelotem. Tacy ludzie oczekują zazwyczaj, że dziesięcioletni pojazd będzie wyglądał, jakby wczoraj wyjechał z fabryki. Pochylą się z troską nad najdrobniejszą rysą, załamią ręce nad każdą plamką na tapicerce. Po wizycie takiego delikwenta poczujemy się jak niedomyci bałaganiarze w rozdeptanych butach.
Samochód ma jeździć i wozić
Wymarzony klient ostro się targuje, ale nie kaprysi. Wie, że kupno pojazdu mechanicznego nie jest żadną inwestycją na przyszłość ani lokatą kapitału. Samochód ma jeździć, wozić i nie zawodzić na drodze. A jeżeli przy okazji jeszcze się podoba, to tylko się cieszyć...
Przeczytaj również:
Diesel z Niemiec, skarbonka bez dna
Jak sprawdzić silnik używanego
A TUTAJ inne nasze teksty o tej tematyce.








~Daniel
Auto zadbane z przebiegiem ok. 250 tys km, sam kupiłem nowego Peugeota 307 1,6 HDI z salonu, tera...
~mason
z drugiej ręki (odkupiony od sąsiada) mało jeżdzony przezemnie jak i przez niego. OKAZJA
~mimozka
trzeba kalkować z obcych języków? Co to za słowo partycypować? ehhh...
~maniek
słowa funkcjonowały w języku polskim zanim jeszcze pojawiłaś się na świecie. Jak można było kalk...
~boloyoung
o pomoc w zakupie 1 auta poprosilem meza mojej kuzynki dodam iz jest on mechanikiem w autoryzowan...
~xxx
POLSKA polską pozostanie... tylko VW, prawda?:)
...jeśli pojawił się uśmiech na Twojej facjacie...
~WIKI
auta salonowe z naszej sieci dealeskiej
~Beniu wyprzedzacz
Kupno samochodu z drugiej lub trzeciej ręki NIGDY NIE JEST OKAZJA!!!
Oczywiście zaraz zostane zag...
~peter
stać na nowy samochód.
Podzielam twoje zdanie nówka to zupełnie inna klasa, nawet powiedziałbym...
~Greg
w fajnym stylu
~racja
Sprzedaż rodzinie lub znajomym to i stracisz cenowo i te upierdliwce będą się czepiać o każdą awa...
~M
Oczywiście,że prędzej kupię auto od rodziny,zwłaszcza takie,które znam.A co do ceny ,to podejrzew...
~Frant
sprzedawaniu. Chodzi o to, żebyś nie sprzedawał swojego auta nikomu z rodziny, bo na tym stracisz.
~janbo
Ja tam swoje poprzednie auto zamiast sprzedawać po prostu dałem rodzicom, między innymi dlatego ż...
~sad
hahaha ten telefon z pytaniem na ktorym ząbku łapie reczny rozbroilo mnie
przecież zaciaganie rec...
~hrabia von Grego...
~pigio
oni zawsze mają auta absolutnie bezwypadkowe
mało jeżdżone (20lat i 60 tys.przebiegu)
i zawsze od...
~to prawda
(najwyżej drobne zadrapania) garażowanie i silniki w tych autach są niezawodne, zawieszanie niez...
~qweta
Nie tylko sprzedanie lub kupienie auta znajomemu lub rodzinie jest ryzykowne.tak sie składa,że z ...
~qweta
pisałem, że się na tym znam... Taka praca
~Rysiek
bo tylko normalne przeglądy i auto smiga jak pszczółka. Jest z 2004r. i ma przejechane 210tysięcy...
~k
Świetny artykuł! Zgadzam się w 100 %.
Przyjaciele do tej pory nie oddali nam 1/3 wartości- 5 tys...
~qweta
jest na właściciela" a zaraz potem "ubezpieczasz w końcu auto a nie siebie".No to jak to jest?
...
~Marek
Sprzedawalem swojemu koledze BMW 535 w super stanie 4 lata 60 tys km bardzo je chcial kupic i do...
~EF
SWOJĄ PROSTOTĘ.
~trhe
...jak przyjezdzają kupowac auto w 5 osób i kazdy szuka innej ryski, a auto ma np 9 lat i kosztuj...
~ja
Rozumiem że to ich pieniądze które nie rzadko długo odkładają, ale jak już uzbierają te np. 7 ty...
~POPIERAM TEN TEKST
Po raz 1 przeczytałem w internecie tak mądry artykuł na ten temat. Mam już dość ciągłego czytania...
~Kuba
Jestem szczęśliwy, zarabiam 10 tysięcy miesięcznie ! Wpiszcie sobie w googlach "rozwalic kasyno"
~boberr
to wygrywasz wlasnie dzieki statystyce... choc tylko do momentu, az kasyno sie kapnie i grzeczni...
~Romcio.
abym pojechał z nim do komisu. Odmówiłem. Nie chciałem pakować się w historie typu aleś mi wybra...
~Fiat
16 letni punciak bez zadnej powaznej awarii do tej pory. Fakt, że robiony był w Turynie, a to ma ...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »