Odświeżony outlander podąża za nową linią stylistyczną Mitsubishi, zapoczątkowaną przez ostatnią odsłonę lancera. Ogromny, trapezoidalny grill oraz charakterystyczne światła nadają outlanderowi drapieżności, która kontrastuje nieco z niezmienionym, ciężkim tyłem. Całość jednakże prezentuje się całkiem nieźle, zwłaszcza z krwistoczerwonym lakierem, pozwalającym odciąć się od czarno-srebrnej nudy, tak charakterystycznej dla SUV-ów.

Mitsubishi outlander /INTERIA.PL
Samo wnętrze, o ile świetnie wypada pod względem przestronności i wygodnych foteli, o tyle bardzo rozczarowuje, jeśli chodzi o jakość użytych materiałów. Deska rozdzielcza, która niemal bez zmian została przeniesiona z lancera, nie dość, że jest nieciekawa stylistycznie, to zrobiono ją z połaci twardego plastiku średniej jakości. Sytuację starają się ratować skórzane wstawki, które kontrastują z czarnym plastikiem.
Wrażenie, że mamy raczej do czynienia z autem raczej topornym niż mającym dawać namiastkę luksusu, pogłębia silnik napędzający testowany egzemplarz. 2-litrowy diesel o mocy 140 KM pochodzi ze stajni Volkswagena i przenosi nas do bardzo nieodległych czasów, kiedy inżynierowie z Wolfsburga głęboko wierzyli, że pompowtryskiwacze mają przyszłość.
Efektem jest bardzo twarda i głośna praca silnika, odstająca od tego, do czego przyzwyczaiły nas jednostki z common-railem.Kiedy jednak przywykniemy do wydawanych przez silnik dźwięków, okaże się, że świetnie sprawdza się on do napędzania ważącego 1640 kg outlandera. Sprint do 100 km/h zajmuje co prawda 12,3 s, jednakże moment obrotowy 310 Nm dostępny przy 1750 obr./min, sprawia, że auto chętnie przyspiesza i pozwala na całkiem sprawne wyprzedzanie. Co równie ważne, nie spala przy tym sporych ilości paliwa. Na trasie samochód potrzebował 6,8 l na 100 km, czyli tylko o litr więcej niż obiecuje producent, ale już deklarowane spalanie w ruchu miejskim poniżej 9 l, nie jest trudne do osiągnięcia.
Do dosyć nieokrzesanego charakteru silnika "pasuje" 6-biegowa manualna skrzynia biegów, która stawia zauważalny opór przy każdej zmianie biegów, co odstręcza od dynamicznej jazdy. Mitsubishi, w tej wersji silnikowej, nie daje możliwości zamówienia skrzyni automatycznej.
Pozytywne wrażenia pozostawia natomiast prowadzenie się samochodu. Zawieszenie, pomimo zapewniania całkiem wysokiego poziomu komfortu, nie jest przesadnie miękkie, dzięki czemu auto pewnie się prowadzi i nie buja na szybko pokonywanych zakrętach. W dynamicznej jeździe przeszkadza trochę układ kierowniczy, który jest, jak na SUV-a, bardzo precyzyjny, jednakże nieco zbyt silnie wspomagany, przez co nie daje dostatecznego wyczucia drogi.

Mitsubishi outlander /INTERIA.PL

Mitsubishi outlander /INTERIA.PL
Testowana wersja z silnikiem Diesla, napędem na cztery koła i siedmioma miejscami to już wydatek 112 990 zł, ale dodatkowo otrzymamy w niej, między innymi, ksenony, 18-calowe alufelgi, skórzane wstawki oraz rewelacyjny system nagłośnienia Rockford Fosgate o mocy 710 W z wielkim subwooferem w bagażniku i zmieniarką na 6 CD.
Co ważne, jeśli nadal odstręczają nas wspomniane wcześniej wady outlandera, możemy łatwo je wyeliminować, decydując się na jeszcze bogatszą wersję. Za 161 300 zł, co nadal jest całkiem niezłą ceną za tak duży samochód, otrzymamy diesla 2,2 l 156 KM z Common Rail, połączonego z 2-sprzęgłową automatyczną skrzynią biegów. Za tą cenę otrzymamy również pełną skórzaną tapicerkę, która odciągnie uwagę od twardych plastików.
Podsumowując, outlander to bardzo dobry samochód, zaś jego największą chyba zaletą, jest możliwość dostosowania go do własnych potrzeb. Jeśli po prostu potrzebujemy dużego auta, za nieduże pieniądze i nie razi nas ani głośny silnik, ani wszechobecne plastiki, to nic nie przebije oferty Mitsubishi. Jeśli zaś oczekujemy nieco luksusowego charakteru, outlander również jest w stanie wyjść naprzeciw naszym oczekiwaniom, wciąż zachowując rozsądną cenę. Bez względu jednak na wersję, otrzymamy miłego dla oka, przestronnego i przyjemnie prowadzącego się SUV-a.Michał Domański
Oceń swoje auto. Wystarczy wybrać markę... Kliknij TUTAJ.









~Adrian
Mam ravke i tego paszczaka objade kilka razy,nie ma lepszej terenowy ma trase i w teren,no chyba ...
~mechanik
...... ale pod warunkiem, że nie padnie Ci ten tandetny francuski silnik 1.9 diesel...
~jaro
mam go od miesiaca i uwazam ze za ta pieniadze jest swietny pozdro!
~Bora
Outlander dużo traci przez tak słaby kokpit. Plastiki jak w Yarisie, skóry jak w Lacetti, ogółem ...
~JACUŚ
JA MAM LANCERA I UWAZAM ZE TO TOTALNA TANDETA BLACHY ZLE DOPASOWANE W SRODKU GLOŚNO SŁABO WYCISZ...
~edzio
remizy- a tesciowa to tylko kury na rynku kupuje
~AntySUV
napędowa do Outlandera. A jak ktoś kupuje pseudoterenówkę to lekko warczący silnik nie powiniem p...
~Robert
Może przez pierwsze kilka kilometrów na zimnym motorze trochę stuka ale po 3-5 km jazdy jest cic...
~betek
gorszym jak 8-9sek do sety do wozidełka i popierdółki.
~krol
pewne tematy wynika z sennych marzen. Jak sie ich poslucha to jest zabawa bez wody. Osobiscie zn...
~Andrew
Masówka! Citroen Peugeot to samo! Tak jak toyota aygo c1 i peugeot 100 coś! Wszystko to samo tylk...
~BOSS
wypas za rozsądne pieniądze. prowadzi sie super i nic nie dolega...
~edek
~gacik
L200 kupiłem ze wzgledu na leasing i nigdy wiecej MITSU ! - fatalny serwis, malo doszkoleni praco...
~.
~samochodziarz
mój wynik z VW T5 silnik 1,9 na pompowtryskiwaczach: na dzień dzisiejszy pompowtryskiwacze mają p...
~STARY
bosch jak sie dba o paliwo filtry to silniki cdi did crdi i itp chodza jak zegarki szwajcarskie ...
~janek
jezdzil wieloma autami,mial rok temu nowego outlandera i tez mu tarcze robili po 50 tys.nawet naj...
~Zwykły śmiertelnik
przekasowali 1400 i nagle topatrzyli się że klocki są do wymiany ? nast650 zeta a ja powiedzałe...
~andrzej
jak będą go tak wsadzać do kazdego mitsubishi,począwszy od colta a skończywszy na pajero to on si...
~Lolek
i są świetne, wszędzie wjadą.
~Zwykły śmiertelnik
syrenkę to byl wozek
~AUTLANDER
AUTA NIE POLECAM, JEST ROBIONY W SPOSOB NIE DOKLADNY, PRYMITYWNY, Z WSZELKIE USTERKI SA TAK MASKO...
~Zwykły śmiertelnik
sporbacka na razie wszystko gra oby tak pozostalo/
~Obserwator
Ciekaw jestem skąd redakcja bierze tych "pseudo reaktorów". Pomijając ocenę samochodu, w której m...
~zwyk y śmiertenik
podadeka akcyzowy i przerejstowanie znowu zrejstroanie chodzenie po tych urzedach czlowieka dob...
~rand rower
fajna bryka ale! jest to auto normalne a ciekawe! ile kostuje?
~ZX
pieniadze to wole sobie kubić Nisana Murano i taniej mnie wyjdzie
~radko11
i żadna nie ma zderzaka-walimy aż po chłodnice
~outlander2008
w trasie okolo setki zuzycie paliwa spada do 5.2 pow 130 jakies 6.8
w miescie nigdy nie przekroc...
~Yotso
ja jakoś nie mogę zejść poniżej 6l na trasie. I nikt kogo znam też nie może bo to auto nie jest ...
~gruby
auta z elektroniczna blokada,maksymalna predkosc60km/h,przyspieszenie od 0-60dwie minuty.Mniej by...
~dan
Forester wyglada lepiej, jest zgrabniejszy, ma świetny niezawodny stały napęd 4x4- i od niedawna ...
~automaniak
zapraszam na You tube na filmy w temacie ...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »