Przejdź do głównej części strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Oto nowy citroen C4!

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Po wprowadzeniu do sprzedaży kolejnej generacji modelu C5 zapowiadającego nową, "zgermanizowaną" linię Citroena, było pewne, że stylistyczne akcenty "c-funf" przeniosą się niebawem do pozostałych modeli francuskiego producenta.

Nowy citroen C4
Nowy citroen C4

Tak stało się między innymi z nowymi C3 i DS3, dziś Citroen opublikował też pierwsze zdjęcia nowego C4.

Premiera nowego auta planowana jest na wrześniowy salon samochodowy w Paryżu.

Francuzi zapowiadają, że samochód dostępny będzie z jedną z sześciu jednostek napędowych. Podstawowym źródłem napędu ma być 1,4-litrowy silnik benzynowy o mocy 95 KM. Zdecydowanie większą popularnością cieszyć się będzie zapewne 1,6-litrowy "benzyniak" o mocy 120 KM, który będzie mógł współpracować z pięciostopniową skrzynią ręczną (od 0 do 100 km/h w 10,8 s, średnie zużycie paliwa 6,2 l/100 km) lub czterobiegowym automatem. Pojazd z tym silnikiem dostępny będzie również z fabryczną instalacją gazową.

Najmocniejszą jednostką benzynową będzie doładowane 1,6 o mocy 155 KM, które zapewni autu sprint do 100 km/h w 8,7 s i zużywać ma średnio 6,3 l/100 km.


Nowy citroen C4

Dla fanów diesli również przewidziano trzy propozycje: silnik 1,6 HDI występujący w dwóch wariantach mocy (90 KM i 110 KM) oraz "dwulitrówkę" o mocy 150 KM, sprzęganą standardowo z sześciostopniową, ręczną skrzynią biegów. W tej wersji C4 przyspieszać ma do "setki" w 8,3 s. i zużywać około 5 l oleju napędowego na 100 km.

W ofercie pojawi się również model hybrydowy. Głównym źródłem napędu będzie 1,6-litrowy silnik HDI (moc do wyboru - 90 KM lub 110 KM) wspomagany niewielkim motorem elektrycznym. Auto wyposażone będzie również w półautomatyczną, sześciostopniową skrzynię biegów i system start&stop.


Nowy citroen C4

Z technicznego punktu widzenia nowe C4 nie jest rewolucją, ale samochód zjednywać ma sobie klientów niebanalną stylistyką oraz bardzo wygodnym wnętrzem. To ostatnie wykonane ma być z wysokiej jakości materiałów, inżynierowie i styliści przewidzieli też możliwość personalizacji. Kierowca będzie mógł zmieniać m.in. kolor podświetlenia deski rozdzielczej, a także dźwięki sygnalizacyjne. Jedną z większych zalet nowego C4 będzie też ogromny, jak na tę klasę, bagażnik o pojemności 408 litrów.

Auto wyposażone będzie m.in w system ostrzegający przed niekontrolowaną zmianą pasa ruchu oraz "inteligentne" lusterka informujące o pojazdach znajdujących się w tzw. "martwym polu". Wraz z premierą C4 z samochodu zniknie jednak jeden ze znaków rozpoznawczych Citroena - kierownica z nieruchomym środkiem.

Pierwsze citroeny C4 trafią do salonów na początku przyszłego roku.


Nowy citroen C4

Źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
ZS,
silnik,
citroen,
Citroen C4

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (176)

Dodaj komentarz

~waldeck -

kobieta się uparła, że chce mieć 206-tkę, kupiliśmy nową w salonie w 2003 roku. Dziś auto ma zaledwie 63.000 km ale wrażenie sprawia jakby miało 2 razy tyle. Zawieszenie dramat (a naprawdę omijamy dziury) - głośne i nietrwałe, łączniki wymieniane już 2 razy, teraz dochodzą stuki na wahaczach, a sworznie są niewymienne więc trzeba będzie wymienić całość. Tył jest na razie ok ale regeneracja tych zakichanych czopów i łożysk to 900zł !!! - cena jak za układ wielowahaczowy, a prowadzenie... nie oszukujmy się. Jedziemy dalej: WTRYSKIWACZ 4 cylindra - jakiś francuski idiota (a raczej księgowy) posępił parę eurocentów na kawałek plastiku i jak się uruchamia spryskiwacz przedniej szyby płyn kapie akurat na... wtryskiwacz. Gratulacje!!! Trochę sylikonu załatwiło sprawę. Mamy wersję 3 drzwiowa - mechanizm regulacji i przesuwania fotela (na sprężynie) popsuł się od razu na gwarancji. Kolejna rzecz - przełącznik kierunkowskazów przy kierownicy. Kierunki albo nie odbijają albo jak odbiją to włącza się ten z drugiej strony. Peugeot zna problem, w 207-ce przełącznik jest już poprawiony ale nigdy żadnej akcji serwisowej nie ogłosił. Kupiłeś - szukaj wiatru w polu. Auto od nowości garażujemy, na palcach jednej ręki mogę policzyć noce kiedy stało pod chmurką. Na kolumnach McPhersona od góry gdzie jest poduszka amortyzatora RDZA - jak w aucie 15 letnim czytaj LICHE MATERIAŁY. Podsumowując: żeby uprzedzić dyskusję, nie jestem ani zagorzałym wielbicielem aut francuskich ani niemieckich czy też japońskich. Miałem w swoim życiu kilkanaście aut i wiem, że każde ma swoje wady. Ale francuskie mają ich za dużo! Niestety większość ludzi (a zwłaszcza kobiet) kupuje samochody oczami. W naszej rodzinie będzie to ostatni Francuz, wolę nudnego Niemca albo rdzewiejącego, plastikowego Japońca. P.S. Moja znajoma miała Citroena C3 Pluriel SensoDrive. To jest dopiero urządzenie... O nim mógłbym napisać wypracowanie

~Dre -

Super samochód niedawno odebrałem 1.6 HDI salonu. Poprzednio też jezdziłem 1.6 HDI 2009 roku (którym zrobiłem 140 tys km bez żadnych problemów. Polecam ten samochód świetnie trzyma się drogi w porównaniu np do CIVICA żony (ufo 2010 r).

~Zbig -

Moja C5 ma dziewięć lat. Służy mi bez zakłóceń, cieczy komfortem nie śladów rdzy. Przykro mi że przecież zbliża się moment rozstania.

~Kris -

Co może być nie tak, jak po rozgrzaniu silnika przejechane ok 20km, nie mogę odpalić silnika? Jak zimny pali za każdym razem, jak ciepły nawet nie słychać rozrusznika - zupełna cisza.

~endi -

no cóz tu dużo pisać, jakby nie było to francuz... poza tym auto fajne gdyby nie tak bardzo przypominało astry IV generacji (tył) juz nawet sie im nie chciało jakoś poprawić wygladu lamp... by zbytnio nie przypominało oplowskiego designu... ale tak to czasem bywa, ze kopiuje sie najlepszych ;) pozdro dla kierowców opli... ;)

~ppppp -

napisze krótko jesli chodzi o niemiecki samochod czy francuzki kazdy ma prawo sie zepsoc lecz dodam ze niemiecki samochod np mercedes zeby po 2 letnim samochodzie rdza wychodzila to jest dopiero szok niemieckie są za bardzo przereklamowane samochody Mam citroena c 5 z roku 2007 i komfort jest super panowie czy to japonczyk czy mercedes czy citroen kazdy sie psuje dodam jeszcze zobaczcie gdzie np niemieckie auta są produkowane w ilu krajach są gniecione tak samo japonczyk czy citroen a to jest bardzo duza roznica.

~Kris -

A ja mam piękną R 19 w kolorku głęboka czerwień + ładne oryginalne alufelgi i niezłe audio z niebieską kropeczką :)), silniczek zasilany lpg spala 8l gazu, autko bardzo zadbane, pomimo 300 tys km (200 tys na gazie) sprawuje się znakomicie jest jest wygodne i przestronne, bije na głowę konkurencje z tamtych lat ...

~TS -

Jeżdżę 10-letnią Xsarą 1.8iSX, którą mam od nowości z salonu w PL i jestem bardzo miło zaskoczony, iż po tylu latach w zadbanym (podkreślam ZADBANYM) samochodzie nie ma śladów rdzy i nic nie skrzypi. Silnik pracuje rewelacyjnie, dobrze się wkręca w obroty, wnętrze welurowe (salonowe) i miękkie zawieszenie. Do spokojnej rodzinnej jazdy idealny. Tylko to spalanie :/ Po wielu latach przyjdzie rozstać się z Xsarą i przeglądając oferty rynkowe rozważam Fiata Bravo, nowego C4 oraz Alfę Giuliettę. Tę ostatnią pewnie odrzucę, bo po skonfigurowaniu auta cena oscyluje ok. 90 tys. Zostanie Bravo i C4 benzyna ok 120 KM lub mocniejsze silniki. Jeśli cena nie będzie wygórowana to chyba zdecyduję się na Cytrynę.

~DLS -

Jeśli kupować auto kompaktowe to najlepiej wybrać najleszego w klasie Golfa. Najbezpieczniejsze auto wg. testów euro NCAP, lidera sprzedaży w całej europie

~ubawiony -

zobaczcie w rankingach awaryjności to pogadamy , auta nieciekie daleko w tyle