Wymieniasz rozrząd? Musisz to wiedzieć!

Kupując auto z rynku wtórnego dobrze jest zabezpieczyć sobie pewną kwotę na tzw. "pakiet startowy". W większości przypadków powinien on obejmować inwestycje w nowe płyny eksploatacyjne, dokładną kontrolę układu hamulcowego i zawieszenia.

Dobrą praktyką wielu doświadczonych nabywców jest również inwestycja w nowy napęd rozrządu (o ile producent przewiduje jego wymianę). Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z kilku ważnych zasad, których stosowanie może zaoszczędzić nam kłopotów w przyszłości.

Nie można zapominać, że zdecydowana większość silników ma tzw. kolizyjny rozrząd, co oznacza, że w razie zerwania się paska zawory zderzą się z tłokami. W najlepszym wypadku oznaczać to będzie konieczność remontu głowicy. W gorszym naprawa jednostki napędowej okaże się zupełnie nieopłacalna.

Reklama

Właśnie z tego powodu szeroko rozumiany rozrząd - podobne jak np. sprzęgło - należy do podzespołów, które powinno wymieniać się kompleksowo. Nie wystarczy więc zainwestować w nowy pasek zębaty. By mieć gwarancję bezpieczeństwa powinniśmy wymienić wszystkie elementy mające z nim styczność, a więc również rolki prowadzące, napinacze i - jeśli przewiduje to konstrukcja jednostki napędowej - pompę cieczy chłodzącej.

Poważnym błędem jest również ślepa wiara w zapewnienia producentów dotyczących interwałów między wymianami napędu rozrządu. Trzeba zdawać sobie sprawę z faktu, że dane odnoszą się wyłącznie do części stosowanych w fabryce na tzw. pierwszy montaż. Jeśli więc producent przewiduje pierwszą wymianę rozrządu po przebiegu 120 tys. km, naiwnością ocierającą się o głupotę jest twierdzenie, że drugi komplet części wytrzyma taki sam przebieg! Na to liczyć można wyłącznie wówczas, jeśli wymianę zlecimy Autoryzowanej Stacji Obsługi, która zamontuje w naszym samochodzie oryginalne części.

W większości przypadków priorytetem jest jednak cena, co oznacza, że pod maskę samochodu trafia magazynowa "składanka" podzespołów od różnych producentów. Przykładowy, "budżetowy" zestaw dla większości popularnych pojazdów zawiera pasek od Contitecha, napinacze sygnowane przez Ruville i pompę wody pochodzącą do firmy Termotec. W takim przypadku nie można jednak wymagać, by nowy napęd rozrządu wytrzymał interwał wymiany, jakiego życzy sobie producent. Dla własnego bezpieczeństwa najlepiej będzie, jeśli skrócimy go o... połowę!

Z tego samego względu wymiana rozrządu powinna znaleźć się na liście priorytetów po zakupie auta na rynku wtórnym. Nie jest tajemnicą, że zdecydowana większość oferowanych w Polsce samochodów to pojazdy po "korekcie" przebiegu. Kupując auto od handlarza nie mamy więc żadnej pewności, co do prawdziwego przebiegu, ani części, jakie w toku eksploatacji zamontowano w naszym pojeździe.

Na koniec warto również pamiętać o tym, by wymianę elementów rozrządu zlecać warsztatom a nie zaprzyjaźnionym mechanikom, którzy - we własnych garażach - dorabiają sobie "po godzinach". Wszystkie warsztaty prowadzące zarejestrowaną działalność posiadają bowiem ubezpieczenie, co - w razie nieszczęścia - gwarantuje, że kosztów remontu jednostki napędowej nie będziemy musieli pokrywać z własnej kieszeni.

PR

***

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

Zagłosuj i wygraj ponad 20 000 zł!

Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy