Sprzedałeś auto? O tym nie zapomnij!

Rozliczając PIT za ubiegły rok warto zrobić rachunek sumienia i przypomnieć sobie, czy w 2012 r. nie sprzedało się samochodu.

Rozliczenie dotyczy jedynie osób, które sprzedały pojazd przed upływem 6 miesięcy od jego zakupu i nie ma znaczenia, czy zarobiły czy straciły na transakcji. Tu na podatnika czeka pewna pułapka. Wspomniany półroczny termin liczy się od końca miesiąca, w którym doszło do kupienia auta. Oznacza to, że osoba, która kupiła samochód 15 czerwca 2012 r. i sprzedała go 31 grudnia 2012 r. musi rozliczyć transakcję.

Reklama

Zasady

Zeznanie podatkowe trzeba złożyć najpóźniej do 30 kwietnia roku następującego po sprzedaży i w tym samym terminie opłacić ewentualny podatek. Samo rozliczenie nie jest zbyt skomplikowane. Ewentualny dochód ze sprzedaży rzeczy ruchomych powinien być wykazany w zeznaniu PIT-36 w pozycji "Dochody i Straty" w wierszu nr 8 "inne źródła" (trzeba wypełnić pozycje od 77 do 81). Osoby, które dotychczas wypełniały PIT-37 (mają dochody tylko z umowy o pracę), w tym przypadku już go nie składają. Wszelkie przychody razem z tymi ze sprzedaży pojazdu wpisują do PIT- 36.

Podstawą opodatkowania (według standardowej skali 18 lub 32 proc., w zależności od zarobków) jest wyliczony dochód (poz. 79 w PIT). To różnica między przychodem (cena uzyskana ze sprzedaży, którą należy wpisać w poz. 77) a kosztem jego nabycia (cena zakupu, którą należy wpisać w poz. 78). Do kosztu nabycia można także zaliczyć (dodać do ceny zakupu pojazdu) wszystkie udokumentowane wydatki, np. zakup części zamiennych, koszty modernizacji auta, montażu dodatkowego wyposażenia.

Jeżeli kwota przychodu znacznie odbiega od wartości rynkowej pojazdu, urząd skarbowy może określić przychód w wysokości wartości rynkowej, czyli podnieść dochód podlegający podatkowi.

W przypadku osób, które otrzymały pojazd jako darowiznę lub w spadek i sprzedały go przed upływem pół roku, jako koszt nabycia należy przyjąć 0 zł. W lepszej sytuacji są osoby, które wygrały pojazd w konkursie. Mimo że nie zapłaciły za auto, jako koszt uzyskania mogą wpisać wartość pojazdu określoną w konkursie (przyjętą wcześniej do wyliczenia 10 proc. ryczałtu od wygranych).

Kierowcy, którzy na transakcji stracili (za swoje auto dostali mniej niż zapłacili), nie płacą podatku, ponieważ ponieśli stratę. Dodatkowo tę kwotę (ujętą we wcześniejszych zeznaniach) można odliczyć od przychodu (ale tylko ze sprzedaży pojazdu) przez kolejne 5 lat.

Przykład: w 2011 r. Nowak stracił na jednym aucie 3000 zł, a w 2012 r. na drugim 2000 zł. Jeśli np. w 2014 r. znów kupi i sprzeda pojazd w ciągu pół roku, ale tym razem zarobi 5000 zł, to od zysku może odliczyć straty ujęte w PIT z 2011 i 2012 r., czyli 5000 zł. W efekcie nie zapłaci podatku.

Warto wiedzieć

Obowiązek rozliczenia sprzedaży samochodu dotyczy osób, które posiadały go do pół roku (liczone od końca miesiąca, w którym kupiły auto).

- Sprzedaż pojazdu rozlicza się na formularzu PIT-36, przy czym trzeba w nim uwzględnić także pozostałe dochody, np. z tytułu umowy o pracę (zamiast w PIT-37).

- Z rozliczeniem PIT-u oraz zapłaceniem ewentualnego podatku trzeba zdążyć do 30 kwietnia.

- Ulepszenia i naprawy pojazdu można dodać do kosztów uzyskania przychodu, co obniży ewentualną kwotę podatku.

- Za nieuwzględnienie dochodu ze sprzedaży samochodu podatnikowi grozi od 160 zł do 32 000 zł grzywny

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje