Samochód w spadku? Nie taka prosta sprawa...

Wśród majątku dziedziczonego po bliskiej osobie często znajduje się samochód. Oto, jak można go przerejestrować na spadkobiercę.

Sprawy związane z dziedziczeniem, w tym z pozostawionym pojazdem, można w całości załatwić u notariusza lub przed sądem. To drugie rozwiązanie jest tańsze, pierwsze za to o wiele szybsze.

Reklama

Bez względu na wybór sposobu, najpierw należy uzyskać potwierdzenie tego, że jest się spadkobiercą. Jeśli postępowanie ma prowadzić notariusz, warunkiem jest stawienie się wszystkich osób, które mogą być spadkobiercami. Konieczne jest dostarczenie odpisu aktu zgonu spadkodawcy i odpisów aktów stanu cywilnego (urodzenia, małżeństwa) spadkobierców.

Zarejestrowany przez notariusza akt stanowi dowód, że dana osoba jest spadkobiercą. Jeśli, którykolwiek ze spadkobierców nie zgodzi się na załatwienie sprawy przed notariuszem lub złoży wniosek do sądu, to tylko sędzia może rozpatrzyć sprawę. Wniosek należy kierować do sądu rejonowego właściwego dla ostatniego miejsca zamieszkania zmarłego. Muszą się w nim znaleźć: dane składającego ten wniosek, dane spadkodawcy oraz wszystkich spadkobierców. Do wniosku musi być dołączony skrócony aktu zgonu spadkodawcy, odpisy skróconych aktów spadkobierców.

Po przeprowadzeniu rozprawy, sędzia wydaje postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. Wymienione są w nim udziały w częściach ułamkowych, np. samochód dziedziczy żona i dwoje dzieci zmarłego, czyli mają po 33 proc. każde. Nie jest to jeszcze podstawa do przejęcia auta po zmarłym przez jedną osobę. Aby znieść współwłasność pojazdu, wystarczy sporządzić umowny dział spadku. W tym celu spadkobiercy muszą na piśmie wskazać, komu przypada pojazd i czy ewentualnie należy spłacać pozostałe osoby.

Do wydziału komunikacji trzeba dostarczyć dokumenty auta (dowód rejestracyjny i kartę pojazdu, jeśli była wydana) oraz poświadczenie dziedziczenia i umowny dział spadku.

Ze stwierdzeniem nabycia spadku łączy się obowiązek rozliczenia z fiskusem. Od jego uprawomocnienia rozpoczyna się też bieg miesięcznego terminu na złożenie w urzędzie skarbowym zawiadomienia o nabyciu spadku, zwalniającego z podatku najbliższych członków rodziny zmarłego (małżonek, dzieci). Niezłożenie tego zawiadomienia w terminie oznacza konieczność zapłacenia podatku, jeśli wartość majątku przekracza 9637 zł.

Gdy spadkobierca postanowi sprzedać samochód, musi zapłacić podatek, jeżeli do transakcji dojdzie przed upływem pół roku licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło przyjęcie pojazdu. Podatek płaci się od dochodu wg stawek PIT, przychodem jest cena na umowie sprzedaży, kosztem mogą być jedynie nakłady na auto jakie poniósł spadkobierca.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje