Tokio 2001: mercedes jak narty

Wśród wielu nowości na trwającym właśnie salonie samochodowym w Tokio swoją światową premierę miał najnowszy projekt Mercedesa - model F400 Carving. Samochód swoją nazwę zawdzięcza specyficznej konstrukcji zawieszenia, dzięki któremu w momencie pokonywania zakrętu zewnętrzne koła składają się i dopasowują do nawierzchni w podobny sposób, jak narty carvingowe do pokrywy śniegu. To nowatorskie rozwiązanie wraz ze specjalnymi, asymetrycznymi oponami wyraźnie poprawia stabilność pojazdu na zakrętach i korzystnie wpływa na bezpieczeństwo jazdy. Z bliska zobaczysz Mercedesa F400 Carving w naszej GALERII.

Ważnym elementem układu jezdnego jest również nowoczesny, zmodernizowany system ESP (system stabilizacji jazdy). W momencie utraty przyczepności, elektronika dopasowuje nie tylko siłę napędu każdego z kół, ale również ich odpowiedni kąt nachylenia i w ten sposób pomaga kierowcy utrzymać prawidłowy kierunek jazdy.

Reklama

W ciekawy sposób rozwiązano system przedniego oświetlenia. Aby maksymalnie zmniejszyć wysokość nadkola zrezygnowano z tradycyjnych reflektorów, a zastosowano... światłowody. Teraz źródło światła znajduje się pod maską, a światłowód wyprowadza je do na zewnątrz.

Mercedes F400 Carving jest dwuosobowym speedsterem przyszłości. Na razie jest to zaledwie pojazd koncepcyjny, jednak szefowie niemieckiej marki zapewniają, że w ich planach wprowadzenie nowego projektu do produkcji to kwestia kilku lat.

Dowiedz się więcej na temat: jazdy | Mercedes | tokio | narty

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje