Taki będzie następca CLS-a

Rzeźby nie leżą wprawdzie w kręgu podstawowych zainteresowań dziennikarzy motoryzacyjnych, ale - jak widać - są wyjątki.

Zdjęcie, które publikujemy to część ekspozycji stoiska Mercedesa na salonie motoryzacyjnym w Detroit.

Reklama

Wprawdzie główną atrakcją tej firmy była światowa premiera najnowszej wersji modelu E z nadwoziem typu kabriolet, jednak obok tego eksponatu nie sposób było przejść obojętnie. Co w nim takiego ważnego? Teoretycznie, nic.

Charakterystyczna linia dachu zdradza jednak kształt nadwozia typu coupe, pokaźne rozmiary sugerują, że auto mieć będzie cztery drzwi? Krótko mówiąc - niecodzienny eksponat to zapowiedz kolejnego wcielenia mercedesa CLS, który wprowadził do świata motoryzacji pojęcie "czterodrzwiowe coupe".

Niestety, na więcej szczegółów przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Światowa premiera pojazdu planowana jest bowiem na październik, gdy rozpocznie się salon samochodowy w Paryżu.

Dowiedz się więcej na temat: Nie | następca

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje