Subtelny klekot octavii RS

W Kopenhadze odbywają się pierwsze jazdy testowe odmłodzonymi modelami Skody. Także i tam jest reporter INTERIA.PL.

Po premierze roomstera - auta o dyskusyjnej urodzie - Czesi tym razem postawili na komfort i elegancję. W stolicy Danii zaprezentowano skodę superb po restylingu oraz znane już z naszych ulic superba i octavię w prestiżowej wersji Laurin&Klement.

Reklama

Nowością jest także skoda octavia RS TDI wyposażona w dwulitrowy, doładowany silnik Diesla.

Skodę octavię w jej obecnym kształcie mieliśmy okazję poznać przeszło dwa lata temu. W 2005 roku, na salonie samochodowym we Frankfurcie zaprezentowano także jej usportowiona wersję - RS z dwulitrowym benzynowym silnikiem FSI o mocy 200 KM. Wywołująca skojarzenia z rajdami nazwa to nie tylko tani chwyt marketingowy. Ten rodzinny hatchback rozpędza się do setki w czasie 7,3 s i osiąga prędkość maksymalną 240 km/h.

Czesi udowodnili już, że potrafią budować szybkie samochody, jednak, jak widać, wcale nie mają zamiaru spocząć na laurach. Pod maską nowej octavii RS TDI tym razem subtelnie klekocze doładowany diesel o pojemności dwóch litrów. Moc 170 KM (przy 4200 obr./min) oraz wysoki (350 Nm) moment obrotowy, dostępny już od 1800 obr./min, zapewniają autu dobrą dynamikę. Popularny hatchback na sprint do setki potrzebuje niespełna 8,5 sekundy i potrafi rozpędzić się do 225 km/h. Dysponujący czterema zaworami na cylinder, oparty o technologię wtrysku z wykorzystaniem elektronicznie sterowanych pompowtryskiwaczy silnik cechuje wysoka kultura pracy i niski apetyt na paliwo.

Prócz serca, samochody w wersji benzynowej i wysokoprężnej różni raczej niewiele. Nie jest to jednak powód do wstydu, ponieważ octavia w wersji RS naprawdę ma się czym pochwalić.

O sportowym charakterze przypominają chociażby doskonale wyprofilowane fotele zapewniające świetne trzymanie boczne, sportowa, trójramienna kierownica, drapieżna tapicerka wykonana z najwyższej jakości materiałów nakładki na pedały czy aluminiowe wstawki w kokpicie.

O to, by na skrzyżowaniu nikt nie pomylił naszego auta z wersją cywilną, dbają natomiast 18’’ felgi ze stopów lekkich, podwójna, chromowana końcówka wydechu i subtelne spoilery, które jednak doskonale podkreślają zadziorny charakter wozu.

Pomijając sportowe akcenty octavia RS to w dalszym ciągu przestronna, wygodna i bezpieczna rodzinna limuzyna, a z 170-konnym silnikiem TDI jest ona także niezwykle tania w eksploatacji. Nam w czasie jazd testowych udało się uzyskać zużycie paliwa na poziomie 6,5 l. oleju napędowego na 100 km.

Po sukcesie octavii RS w wersji benzynowej przedstawiciele Skody nie ukrywają, że liczą na ciepłe przyjęcie przez klientów usportowionej limuzyny z silnikiem TDI. Czy tak się stanie? Czas pokaże. Dobre osiągi, niewielkie zużycie paliwa i atrakcyjne (przynajmniej dla naszych zachodnich sąsiadów) ceny to niewątpliwie poważne zalety nowej Skody.

Octavia RS w wersji TDI kosztować będzie o ok. 3 tys. zł więcej niż jej odpowiednik w wersji benzynowej, czyli około 112 tys. zł.

Dowiedz się więcej na temat: Auta | czesi | pierwsze jazdy | klekot

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje