Nowy sedan Chevroleta. Czy trafi też do Polski?

Już za kilka dni, na salonie motoryzacyjnym w Moskwie, Chevrolet zaprezentuje nowego sedana z pogranicza segmentów B i C - model nazwie cobalt.

Nienachalnej urody auto zaprojektowane zostało przez brazylijski oddział amerykańskiej marki i nie jest spokrewnione z samochodem o tej samej nazwie, jaki General Motors do 2010 roku produkowało w swojej amerykańskiej fabryce w stanie Ohio.

Reklama

Debiutujący w ubiegłym roku pojazd zastąpił na brazylijskim rynku chevroleta astrę, czyli auto znane na Starym Kontynencie, jako opel astra G (II generacji).

Cobalt opracowany został w oparciu o płytę podłogową aveo - samochód stworzono głównie z myślą o tzw. "rynkach wschodzących". Nadwozie mierzy 4,48 m długości i 1,73 m szerokości.

Europejska odmiana auta wyposażona będzie w benzynowy, czterocylindrowy silnik 1,4 l rozwijający moc 105 KM. W układzie przeniesienia napędu zastosowano ręczną, pięciostopniową skrzynię biegów - opcjonalnie klienci będą też mogli zamówić przekładnię automatyczną o sześciu przełożeniach.

Podobnie jak niegdyś renault thalia czy fiat siena, samochód zjednywać ma sobie klientów nie tylko stosunkowo przestronną kabiną, ale też ogromnym bagażnikiem. Przedział bagażowy pomieścić może pakunki o objętości aż 563 litrów, co uznać można za absolutny rekord. Oprócz tego, w kabinie wygospodarowano również aż 18 schowków.

Rynkowy debiut cobalta na Starym Kontynencie zaplanowano na styczeń. Docelowo samochód trafić ma na czterdzieści rynków całego świata. Przedstawiciele Chevroleta potwierdzili jak na razie , że cobalta kupić będzie można w Rosji oraz na "wybranych rynkach europejskich". Wg informacji, jaki udzielił nam Wojciech Osoś z polskiego oddziały Chevroleta, cobalt raczej nie trafi do naszego kraju ani na rynki innych państw należących do Unii Europejskiej.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje