Nowy Passat na kryzys?

Volkswagen zaprezentował dziś pierwsze zdjęcia najnowszych wersji swoich dwóch popularnych modeli - Passata i Sharana. Nie są to zupełnie nowe generacje tych aut, a zastosowano jedynie pewne retusze, mające na celu odświeżenie aktualnej oferty producenta z Wolfsburga.

Działania te są niezbędne gdyż koncern Volkswagena notuje coraz gorsze wyniki sprzedaży swoich aut. W dzisiejszym komunikacie największy producent samochodów w Europie poinformował, że jego zyski w trzecim kwartale spadły aż o 51 proc.

Passat i Sharan dostępne będą teraz w nowej szacie kolorów, z nowymi detalami stylizacyjnymi i w rozszerzonej specyfikacji. Sharan otrzymał chromowany grill chłodnicy, nowy kształt maski silnika, kierunkowskazy ulokowane w lusterkach wstecznych, szersze progi oraz zmieniony pas tylny wraz ze światłami.

W przypadku Passata najwyraźniejszą zmianą są równej wielkości lusterka wsteczne z wmontowanymi w nie kierunkowskazami, sześć nowych kolorów lakieru nadwozia oraz nowe materiały wykończenia wnętrza. Oba modele dostępne mają być w tych samych cenach, co obecnie obowiązują w salonach Volkswagena.

Reklama

Zobaczymy, czy podjęte działania marketingowe poprawią sytuację finansową niemieckiego koncernu. 50-procentowy spadek zysków w trzecim kwartale tego roku koncern tłumaczy umocnieniem się euro wobec dolara (spadek zysków w USA) oraz konieczność dokonania odpisów z powodu redukcji stanowisk pracy w Brazylii.

Zysk netto spadł do 217 mln euro, lub 55 centów na akcję, wobec 439 mln euro (1,14 euro) przed rokiem. Sprzedaż nie wykazała większych zmian i pozostała na poziomie 21,3 mld euro. Zyski na rynku amerykańskim spadły o 99 proc., głównie z powodu drogiego euro.

Dyrektor wykonawczy Bernd Pischetsrieder liczy na ożywienie sprzedaży po wprowadzeniu na rynek nowej wersji Golfa, najpopularniejszego samochodu Volkswagena.

Akcje Volkswagena obniżyły się w środę o 3,4 proc. do 42,62 euro. W tym roku walory koncernu podrożały w sumie o 23 proc., dzięki czemu Volkswagen był najlepiej notowaną firmą motoryzacyjną w Europie.

Aby sprostać zapotrzebowaniu na nowego Golfa koncern wprowadził w swojej fabryce dodatkową zmianę. Inaugurację nowego modelu Passata przełożono o dwanaście miesięcy do 2005 roku. W sierpniu Volkswagen prognozował, że zamierza w tym roku sprzedać 135 tys. aut Golfa i 600 tys. w roku następnym. Nowego Golfa wyceniono na 15.222 euro.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: koncern | Volkswagen | kryzys | passat
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy