Leon - wersja produkcyjna!

Przedstawiony w 2000 roku przez Seata prototyp o nazwie salsa okazał się wyznaczać nowe trendy stylistyczne w samochodach tej hiszpańskiej firmy.

Po drogach jeżdżą już altea i toledo, a teraz nadchodzi czas na nowego leona.

W Genewie zaprezentowano prototyp tego pojazdu, teraz firm ujawniła pierwsze informacje na temat wersji produkcyjnej.

Leon, podobnie jak dwa wcześniejsze modele, wyszedł spod ręki Waltera da Silvy. W ramach marki przydzielono mu funkcję pojazdu o najbardziej sportowym charakterze.

Dzięki znanemu m.in. z alfy romeo zabiegowi ukrycia klamek tylnych drzwi samochód wygląda jak coupe oferując jednocześnie wszelkie zalety pojazdu pięciodrzwiowego, którym de facto jest.

Reklama

Leon wygląda bardzo dynamicznie. Przednie światła mają łezkowaty kształt, a stylizacja tej części nadwozia uzupełniona jest przez stosunkowo duży grill oraz łuki biegnące od maski aż do zderzaka. Łuki te odnajdziemy również z boku nadwozia, gdzie biegną one od przednich błotników poprzez drzwi. Dzięki temu uzyskano wizualną lekkość sylwetki.

Nowy leon, zgodnie z panującą tendencją urósł w stosunku do poprzedniego modelu. Jest teraz o 132 mm dłuższy (4315 mm), o 26 mm szerszy (1768 mm), a jego wysokość wynosi 1458 mm. Jednocześnie rozstaw osi został zwiększony o 65 mm (do 2578 mm), co przełożyło się na większą ilość miejsca dla pasażerów oraz większą pewność prowadzenia. Minimalnie, ale jednak, zwiększony został również bagażnik, który obecnie ma 341 litrów pojemności.

Leon będzie oferowany z jednym z czterech silników - dwóch benzynowych i dwóch wysokoprężnych.

Podstawowa jednostka napędowa o pojemności 1.6l wykonana została w technologii bezpośredniego wtrysku i dysponuje mocą 102 KM. Z kolei dwulitrowy silnik FSI jest najmocniejszy w gamie - kierowca pojazdu o takim źródle napędu ma do dyspozycji 150 KM.

Fani Diesli mogą wybierać spomiędzy silnika 1.9 TDI o mocy 105 KM i 2.0 TDI, który jest o 35 KM mocniejszy.

Wszystkie cztery jednostki napędowe spełniają normę czystości spalin Euro4.

Najsłabsze silniki 1.6 i 1.9 TDI współpracują z pięciobiegową manualną skrzynią biegów, natomiast 2.0 FSI i 2.0 TDI są sparowane z przekładniami sześciobiegowymi, zarówno ręcznymi, jak i automatami. W wypadku silnika benzynowego jest to sekwencyjna skrzynia Tiptronic, zaś w wypadku Diesla - przekładnia typu DSG.

Zawieszenie przednie nowego leona jest oparte na kolumnach MacPhersona i jest w zasadzie identycznie, jak w modelu wychodzącym z produkcji. Na większą skalę zastosowano jedynie aluminium, co wpłynęło na obniżenie masy. Natomiast większe zmiany odnajdziemy z tyłu, gdzie półniezależne zawieszenie oparte na belce zostało zastąpiono przez całkowicie niezależne - typu multilink z czteroramiennymi wahaczami.

Nowy leon w standardzie jest wyposażony w elektryczno-mechaniczne wspomaganie kierownicy oraz wentylowane przednie tarcze. W opcji dostępny jest m.in. TCS i ESP. W zakresie bezpieczeństwa biernego leon w standardzie wyposażony jest w sześć poduszek powietrznych, dwie kolejne dostępna są w opcji. Przednie pasy bezpieczeństwa posiadają mechanizm wstępnego napięcia oraz oraz ogranicznik siły działania.

Oficjalna światowa premiera wersji produkcyjnej leona będzie miała miejsce na salonie w Barcelonie. Pojazd będzie produkowany tylko w hiszpańskiej fabryce w Martorell i będzie dostępny w czterech standardach wyposażenia: Reference, Stylance, Sport i Sport-up.

Porozmawiaj na Forum.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: prototyp
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy