Latitude - nowe luksusowe renault

Chociaż francuskie limuzyny nie cieszą się takim uznaniem jak produkty niemieckie, wciąż istnieje spora grupa ludzi, którzy komfortowe nastawy zawieszenia i ogromne wnętrze przedkładają nad utratę wartości czy drobne niedociągnięcia techniczne.

Marką z głęboko zakorzenioną tradycją wytwarzania reprezentacyjnych limuzyn jest chociażby Renault. W ofercie firmy przez wiele lat znajdowały się takie pojazdy jak model 25, safrane czy vel satis. Wprawdzie żaden z nich nie odniósł takiego sukcesu, jak audi A6 czy mercedes klasy E, ale trzeba przyznać, że niektóre zastosowane w nich rozwiązania techniczne (np. słynny "gadający" komputer) budzą respekt do dziś.

Reklama

Niestety, gdy po ośmiu latach produkcji 12 listopada 2009 roku z taśmy zjechał ostatni vel satis, w gamie modeli francuskiej marki powstała luka. Wiele wskazuje jednak na to, że Francuzi szybko ją zapełnią. Tyle tylko, że nie sami. Pomogą im w tym... Koreańczycy.

To nie żart. W 1994 roku powstała należąca do koncernu Renault (Francuzi posiadają 80% akcji) spółka Renault-Samsung, która wytwarza samochody produkowane głównie z myślą o południowo-koreańskim rynku. Kilka lat temu firma nawiązała również bliższe kontakty z Nissanem, w wyniku czego powstał m.in. suv o nazwie QM5, który wykorzystuje płytę podłogową nissana x-trail. Auto okazało się na tyle udane, że Francuzi zdecydowali się importować je również do Europy. Na Starym Kontynencie samochód znany jest jako renault koleos i cieszy się bardzo dobrą opinią.

Wiele wskazuje na to, że zachęcony sukcesem koleosa francuski koncern postanowił zastosować podobny schemat w przypadku kolejnego auta. Jesienią, na salonie samochodowym w Paryżu zadebiutować ma reprezentacyjny sedan o nazwie latitude. Auto nie powstało jednak we francuskich biurach konstrukcyjnych. Latitude ma być europejską wersją samsunga SM5, pojazdu który w obecnej formie produkowany jest w Korei od kilku miesięcy.

Podobnie jak koleos, również latitude powstał przy współpracy z japońskim Nissanem. Samochód zbudowano na wspólnej płycie podłogowej Renault i Nissana, którą wykorzystują również takie auta, jak nissan maxima, nissan murano i renault laguna III. Wprawdzie rozstaw osi pierwowzoru - samsunga SM5 - jest tylko o 10 mm dłuższy niż w lagunie (2,750 mm), ale latitude będzie sporo większe od starszej siostry. Długość auta to 4,890 mm (laguna 4,695 mm), szerokość wynosi 1830 mm (laguna 1811 mm).

Auto nie będzie jednak tak ekskluzywne, jak vel satis czy safrane. Samochód w pierwszej kolejności trafić ma na mniej wymagające rynki, taki jak: Australia, Meksyk, Rosja, Rumunia czy Turcja. Wiadomo, że latitude trafi też na rynki Afryki Północnej.

Na razie nie wiadomo jeszcze, jakie jednostki napędowe trafią pod maskę nowego renault. W Korei samsung SM5 występuje wyłącznie z dwulitrowym silnikiem Nissana sprzęganym z sześciostopniową, automatyczną skrzynią biegów.

Zobacz reklamę samsunga SM5:

Dowiedz się więcej na temat: Nie | auto | Auta | francuzi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje