Ferrari ze snów

O jakim samochodzie marzy większość miłośników motoryzacji? Odpowiedzi są raczej zgodne. Jeśli chodzi o markę musi to być Ferrari. Jeśli zaś rozmawiamy o rodzaju nadwozia, nic nie wzbudza większego zainteresowania niż kabriolet. Co stanie się zatem gdy będziemy mieli do czynienia z połączeniem tych dwóch marzeń? Otrzymamy absolutnie wyśniony samochód. A takim właśnie jest najnowsze Ferrari, zaprojektowane przez słynną Pininfarinę - Ferrari 550 Barchetta.

Samochód, zaprojektowany przez Pininfarinę w 70. rocznicę powstania włoskiego biura projektowego, prezentuje się niezwykle okazale. Sylwetkę auta uzyskano modyfikując poprzednią wersję 550 Maranello. Zmieniono w niej między innymi linię pokrywy silnika, obniżono przednią szybę oraz zmodyfikowano drzwi i tył auta. Poprawiono również bezpieczeństwo przez wzmocnienie konstrukcji auta, co było konieczne przy tworzeniu kabrioletu.

Reklama

Wnętrze pojazdu zawiera wiele elementów wykończeniowych. Z włókien węglowych wykonano wstawki na kierownicy, panelu sterowania oraz dźwigni skrzyni biegów. Deskę rozdzielczą przed kierowcą, środkowy tunel oraz tylną ścianę za siedzeniami pokryto delikatnym materiałem - alkantrą. Natomiast wewnętrzną stronę drzwi wzbogacono aluminium udekorowanym logo Ferrari.

Pod maską z trudem skrywa się potężny, 5,5-litrowy silnik V12, który potrafi wydobyć z siebie nieziemską moc 485 KM. Przy braku dachu jego ryk dociera ze wszystkich stron do siedzących we wnętrzu, zagłuszając rozmowy swoją symfonią. Nie ma to większego znaczenia, gdy podróżujemy z prędkością maksymalną 290 km/h, lub nasza uwaga skupia się na przyspieszeniu, które rozpędza Ferrari 550 Barchetta od 0 do 100 km/h w 4,4 sekundy.

Pędząc za kierownicą tej niesamowitej maszyny, czując wiatr we włosach i słysząc spokojny pomruk silnika można uznać, że Ferrari 550 Barchetta jest jednym z najlepszych modeli legendarnej marki w ostatnich 10 latach.

(AutoExpress)

Dowiedz się więcej na temat: Snow | sny | Auta | Ferrari

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje