4 koła, 170 KM i 300 kg!

Motocykle to bezsprzecznie jedne z "najfajniejszych" maszyn wynalezionych przez człowieka, ale prowadzenie osiągających ogromne przyspieszenia, dwukołowych potworów, nie wszystkim przypadnie do gustu.

Dlatego co jakiś czas, na rynku pojawiają się auta, których zadaniem jest zapewnienie swoim kierowcom wrażeń porównywalnych do tych, jakie daje jazda ścigaczem. Oczywiście, mało które auto tego typu uzyskuje homologację drogową. W większości są tzw. "szuflady", których pełnię możliwości wykorzystać można jedynie na torze.

Reklama

Właśnie taką sportową zabawkę przygotowała firma o nazwie Spartan Motors Company, która od 1983 roku specjalizuje się w produkowaniu niewielkich serii pojazdów torowych wykorzystujących podzespoły motocyklowe.

Najnowsze dzieło - spartan V zbudowane zostało w oparciu o motocykle firmy Ducati. Pojazd z karbonowym nadwoziem, którego konstrukcja opiera się o kratownicową ramę przestrzenną napędzany jest silnikiem ducati V2 o pojemności 1198 cm sześciennych rozwijającym 170 KM. Chociaż taka moc nie robi już dzisiaj wrażenia, wypada dodać, że gotowy do jazdy spartan V waży - uwaga - mniej niż 300 kg! Moc przenoszona jest na tylne koła za pośrednictwem sześciostopniowej, sekwencyjnej skrzyni biegów.

Osiągi auta śmiało porównywać można z motocyklowymi "ścigaczami". Pierwsza setka pojawia się na prędkościomierzu po niecałych trzech sekundach. Prędkość maksymalna oscyluje w okolicach 280 km/h.

Niestety, jak większość przyjemności, również spartan V nie należy do tanich. Producent wycenił pojazd na 90 tysięcy dolarów australijskich, co w przeliczeniu daje około 250 tys. zł.

Zostań fanem naszego profilu na Facebooku. Tam można wygrać wiele motoryzacyjnych gadżetów oraz już niebawem... samochód na weekend z pełnym bakiem! Wystarczy kliknąć w "lubię to" w poniższej ramce.

Dowiedz się więcej na temat: Nie | Auta | motocykle | koła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje