Zmodernizowany Ford Transit Custom

Ford zaprezentował zmodernizowanego Transita Custom. Na jakie zmiany zdecydowano się w przypadku jednego z najpopularniejszych aut dostawczych na Starym Kontynencie?

Z zewnątrz samochód wygląda tak samo, jak do tej pory, ale nie oznacza to, że stylistów Forda wysłano na urlopy. Zmodernizowany Transit Custom otrzymał - zaprojektowane od podstaw - wnętrze przystosowane dla kierowców, którzy traktują kabinę jak mobilne biuro.

Reklama

W nowym wnętrzu znalazły się schowki, które w samej tylko konsoli mają pojemność 25 l. Pośród nich są trzy otwarte półki ulokowane na szczycie deski rozdzielczej mogące pomieścić podkładki pod dokumenty czy telefony komórkowe, a także pojemny schowek umożliwiający wygodne przechowywanie np. dokumentów w formacie A4, w dolnej zamykanej części. Dla wygody użytkowników zamontowano składany uchwyt na kubek, ulokowany tuż poniżej lewarka zmiany biegów, będący uzupełnieniem znajdujących się na zewnętrznych krawędziach deski uchwytów na kubki i dwulitrowe butelki. Całkowicie przeprojektowano też boczki drzwi. Teraz są tam trzy duże schowki i praktyczny uchwyt. Komfort codziennego użytkowania poprawiają nowe fotele z przeprojektowanym wnętrzem i geometrią pianki.

W najlepiej wyposażonych wersjach kabina przypomina samochody osobowe. Znajdziemy w niej m.in.  8-calowy, dotykowy ekran z systemem SYNC3, który może być obsługiwany za pomocą gestów i głosu. SYNC 3 umożliwia sterowanie dźwiękiem, nawigacją i połączonymi smartfonami za pomocą prostych poleceń głosowych.

Zmodernizowany Ford Transit Custom jest pierwszym dostawczym pojazdem oferującym inteligentny ogranicznik, który umożliwia automatyczną regulację maksymalnej prędkości pojazdu, przy użyciu systemu rozpoznawania znaków drogowych. Lista dodatków obejmuje też m.in. system ostrzegania o obiektach znajdujących się w tzw. martwym polu z funkcją ostrzegania o ruchu poprzecznym (pomaga wyjechać z parkingu tyłem).

Większych zmian nie znajdziemy za to pod maską. Do wyboru jest - oferowany od 2016 roku - wysokoprężny silnik Ford EcoBlue w wersjach rozwijających: 105 KM, 130 KM i 170 KM.

Klienci w dalszym ciągu mają do wyboru: dwie wysokości dachu, dwie opcje rozstawu osi, zakres DMC od 2,6 do 3,4 tony (ładowność do 1450 kg) oraz nadwozia van, kombi i van z podwójną kabiną.

Przypominamy,  że sztandarowego vana Forda zamówić można również w wersji... Sport! W tej odmianie Transit Custom oferowany jest z najmocniejszym silnikiem o mocy 170 KM i wyróżnia się szeregiem stylistycznych dodatków. Obejmują one m.in. podwójne paski na masce silnika i specjalną - wykonaną częściowo ze skóry - tapicerkę Ebony.

Zamówienia na zmodernizowanego Transita Custom będzie można składać pod koniec tego roku. Pierwsze egzemplarze trafią do polskich klientów z początkiem 2018 roku.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje