Nowość: Trax to kompaktowy SUV za 59 900 zł

Nie słabnie popularność stylizowanych na "prawdziwe" terenówki kompaktowych SUV-ów, przeznaczonych dla mieszkańców miast, którzy chcą podążać za motoryzacyjną modą, a jednocześnie nie lubią lub nie potrzebują zjeżdżać z asfaltu.

O ile w 2008 r. sprzedano 130 000 samochodów zaliczanych do wspomnianego segmentu, to w ubiegłym już niemal 264 000. Nic dziwnego, że coraz więcej producentów chciałoby uszczknąć dla siebie choćby kawałek z tak pokaźnego tortu. Konkurencja rośnie. Niewątpliwie dodatkowo zaostrzy ją pojawienie się Chevroleta Trax, zaprezentowanego przez właściciela tej marki, koncern General Motors. W Polsce sprzedaż tego modelu ma rozpocząć się w czerwcu. Ceny - od 59 900 zł.

Reklama

Trax liczy 4248 mm długości, 1766 mm szerokości i 1674 mm szerokości. Rozstaw jego osi wynosi 2555 mm, a prześwit, w przypadku SUV-ów przecież szczególnie istotny - 158 mm (w wersjach z napędem 4x4 jest o 10 mm większy).

Technicznie nowość Chevroleta jest bardzo blisko spokrewniona z Oplem Mokką, innym pojazdem spod znaku GM. Różni się od niego przede wszystkim wyglądem zewnętrznym i wystrojem kabiny. Naszym zdaniem może się podobać. Ma wyraziście zarysowane linie nadwozia, atletyczną sylwetkę i sprawia solidne wrażenie, a duża osłona chłodnicy z centralnie umieszczonym złotym logo (według marketingowców GM jest to "muszka", chociaż wielu osobom kojarzy się z lekko zdeformowanym krzyżem ) jednoznacznie zdradza przynależność do rodziny Chevroleta.

Trudno też mieć większe zastrzeżenia do wnętrza samochodu. Prezentuje się estetycznie i zostało dobrze przemyślane. Użytkownik ma do wyboru osiem różnych kombinacji siedzeń. Standardowa pojemność bagażnika - 356 litrów - nie imponuje, ale po złożeniu dzielonej w stosunku 60/40 tylnej kanapy wzrasta do 1370 l. W wyższych wersjach wyposażenia na płasko złożyć można również oparcie przedniego fotela pasażera, co pozwala przewozić w kabinie przedmioty o długości do 2,3 metra.

Nie brakuje schowków, z których dwa znajdują się przed siedzącym obok kierowcy pasażerem. Jeden z nich wyposażono w wejścia USB oraz AUX do podłączenia urządzeń elektronicznych. W tylnej części auta umieszczono gniazdko prądu o napięciu 230 V, umożliwiające np. podładowanie laptopa. Dodatkowy schowek znajdziemy pod podłogą bagażnika, a pod przednimi fotelami - specjalne szuflady. Komu to wszystko nie wystarczy, może zamontować ekstra bagażnik na dachu, którego maksymalne obciążenie wynosi 75 kilogramów. Każdy Trax jest standardowo wyposażony w relingi dachowe. Może też ciągnąć przyczepę o masie do 1200 kg.

O bezpieczeństwo osób podróżujących nowym Chevroletem dba 6 poduszek powietrznych, czterokanałowy ABS, systemy stabilizacji toru jazdy (ESC), wspomagania hamowania (HBFA) itp. Ruszanie pod górę ułatwia system HSA, a zjazd ze zbocza kontroluje HDC. Rozrywkę i komunikację zapewnia wyposażony w 7-calowy ekran dotykowy system Chevrolet MyLink (obecny w bogatszych opcjach), który może współpracować jednocześnie z aż pięcioma podłączonymi do niego smartfonami. Producent w swoich materiałach informacyjnych poleca liczne, kupowane oddzielnie aplikacje, zwiększające funkcjonalność wspomnianego multimedialnego kombajnu.

Gama silnikowa Chevroleta Trax jest dość skromna i obejmuje trzy jednostki napędowe: dwie benzynowe - turbodoładowaną o pojemności 1.4 litra (moc 140 KM, maksymalny moment obrotowy 200 Nm przy 1850-4900 obr./min) i wolnossącą 1.6 l (115 KM, 155 Nm przy 4000 obr./min) oraz turbodoładowaną wysokoprężną 1.7 l (130 KM, 300 Nm przy 2000-2500 obr./min).

Sześciobiegową przekładnię automatyczną można zamówić w połączeniu z silnikiem benzynowym 1.4 lub dieslem 1.7. W tych samych wersjach silnikowych dostępny będzie napęd na wszystkie koła AWD. We wszystkich autach wyposażonych w manualne skrzynie biegów standardowo instaluje się system Start/Stop.

Zużycie paliwa w cyklu mieszanym wynosi, według danych producenta, od 4,5 litra na 100 km (diesel 1.7 z manualem i napędem tylko na przednią oś) do 6,5 l/100 km (benzyna 1.6 MT FWD).

W przednim zawieszeniu Chevroleta Trax zastosowano kolumny McPhersona, a w tylnym prostą w budowie i tanią w obsłudze belkę skrętną.

Na polskim rynku Chevrolet Trax będzie oferowany w trzech wersjach wyposażenia: LS, LT i LTZ. Jak wspomnieliśmy, ceny zaczynają się od 59 900 zł (mniej więcej tyle samo kosztują np. najtańszy golf VII, toyota auris czy nowa skoda octavia, na kupno bliźniaczego z Traksem Opla Mokki trzeba wydać minimum 67 900 zł). Za te pieniądze dostaniemy pojazd z silnikiem benzynowym 1.6 l, manualną skrzynią biegów, sześcioma airbagami, ESC, HSA, dzielonym oparciem tylnej kanapy, regulowaną w dwóch płaszczyznach wielofunkcyjną kierownicą, zdalnie sterowanym centralnym zamkiem, tempomatem, radioodtwarzaczem CD/MP3, ale bez klimatyzacji, za którą trzeba dopłacić prawie 4 000 zł. Dopłata za lakier metalizowany: 2100 zł.

Najdroższą pozycją w cenniku - 94 490 zł - jest Trax 1.7 D MT AWD LTZ.

Na zakończenie dodajmy, że według GM, Chevrolet jest marką, która zapoczątkowała segment SUV. Za pierwsze auto tego typu uchodzi model Suburban, pochodzący z 1935 r. Obecnie produkowana jest już jedenasta jego generacja!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje