Volkswagen Castrol Cup 2014

Paweł Krężelok: Jeden błąd kosztował mnie podium

Szesnastolatek ze Szczecina, Paweł Krężelok rozpoczął starty w prestiżowej serii Volkswagen Castrol Cup. Pierwszy weekend na torze Hungaroring przyniósł dużo niewiadomych.

Reklama

Czy jest kandydatem na podium Volkswagen Castrol Cup? Wyjasnia to kolejne rundy VWCC

Paweł Krężelok: "Pierwszy weekend wyścigowy na torze Hungaroring przyniósł nam 29 punktów, co daje szóste miejsce w klasyfikacji generalnej po pierwszej rundzie. Nie jest więc źle! Warunki jakie panowały na sesjach treningowych i kwalifikacjach wprowadziły dużo zamieszania na polach startowych. Wielu czołowych zawodników miało problemy z uzyskaniem dobrych czasów. Mnie się udało wygrać pierwszą sesję treningową, a w kwalifikacjach wywalczyć piąte pole startowe. Oczekiwania wobec siebie miałem jednak dużo większe.

Pierwszy wyścig to wiele sytuacji, których nikt z nas nie planował. Start był szybki i skuteczny. Niestety, w trakcie rywalizacji doszło do dwóch kontaktów, które skutecznie mnie wyeliminowały z walki. Finalnie wyścig ukończyłem na dziewiątej pozycji. To był cios dla naszego zespołu.

Ale przed nami był kolejny wyścig. Po udanym starcie w niedzielnym biegu utrzymywałem się bardzo długo na trzeciej pozycji walcząc blacha w blachę z Krugerem. Jechało się bardzo dobrze, kilka wymian pozycji, świetne czasy, czysta sportowa rywalizacja. Rywal wykorzystał jednak jeden mój błąd, który kosztował mnie podium...

Ostatecznie wyścig zakończyłem na czwartej pozycji co daje dużo optymizmu. Oczywiście jest to najgorsze miejsce dla zawodnika, ale wróciłem do najlepszych po pięknej walce o trzecią pozycję.

Myślami jestem już na drugiej rundzie VWCC. Tam musimy wykonać dwa dobre wyścigi, aby wrócić do walki o podium w klasyfikacji generalnej! Dziękuję bardzo wszystkim partnerom, którzy walczą razem z nami o najwyższe cele. Kibicom, za wspaniały doping."

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje