Jazda bezalkoholowa

Ile osób trzeba zabić, by dostać 12 lat więzienia?

10 lat więzienia za zabicie czwórki osób - taki wyrok zapadł w poznańskim Sądzie Rejonowym Wilda-Nowe Miasto. Skazany mężczyzna dostał też dożywotni zakaz prowadzenia samochodu.

Pełnomocnicy rodzin ofiar nie wykluczają apelacji, bo to nie jest najwyższa dopuszczona przez kodeks kara. Prawnicy czekają teraz na uzasadnienie wyroku, a rodziny ofiar pytają: co trzeba zrobić by dostać maksymalne dwanaście lat?

Reklama

Przemysław B. miał dwa promile alkoholu we krwi, jechał 150 km/h przy ograniczaniu do "czterdziestki". Jego auto po odbiciu od jednego samochodu wciąż jechało z prędkością 114 km/h, gdy uderzyło w samochód jadący z przeciwka. Dwie kobiety i ich synowie podróżujące tym pojazdem nie mieli szans.

Do wypadku doszło w czerwcu, podczas tegorocznych piłkarskich mistrzostw Europy. W Bugaju, między Gnieznem a Poznaniem, najmocniej uderzonym samochodem jechały dwie 33-letnie kobiety, które wiozły swoich 8-letnich synów. Wracali z wycieczki do Biskupina. Cała czwórka zginęła na miejscu.

Przez chwilę policyjne informacje mówiły nawet o pięciu ofiarach śmiertelnych, ale okazało się, że sprawca wypadku przeżył. Dziś ma sparaliżowane nogi, ale biegli ocenili, że może odpowiadać przed sądem.

Dowiedz się więcej na temat: wiezienia | zabić

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje