Jazda (bez)alkoholowa

Chciał wręczyć policjantom 2000 zł łapówki. Miał 2,5 promila

2,5 promila alkoholu znajdowało się w organizmie Ukraińca zatrzymanego przez policjantów w Oławie, który próbując wymigać się od odpowiedzialności, zaproponował wynoszącą dwa tysiące złotych łapówkę. Za swoje postępowanie może otrzymać wyrok ośmiu lat więzienia.

Zdarzenia miało miejsce w Oławie. Policjanci otrzymali zgłoszenie o obywatelskim zatrzymaniu pijanego kierowcy, który został ujęty na parkingu przy pobliskim supermarkecie. Po udaniu się na adres policjanci zastali obywatela Ukrainy, który ledwo trzymał się na nogach. Szybko zbadano jak wiele alkoholu krąży w krwioobiegu 38-latka - alkomat wskazał obecność 2,5 promila. Zdając sobie sprawę ze swojego trudnego położenia, mężczyzna zdecydował się na ostatni akt desperacji.

W zamian za puszczenie go wolno, zaproponował policjantom dwa tysiące złotych. Ci jednak nie zgodzili się na łapówkę i dopisali do listy przewinień Ukraińca próbę przekupstwa. 38-latek został zatrzymany i trafił do aresztu, gdzie już na trzeźwo przemyśli swoje postępowanie.

Reklama

Za jazdę pod wpływem alkoholu a także próbę wręczenia korzyści majątkowej 38-latkowi grozi kara nawet ośmiu lat więzienia.

***

INTERIA.PL/Policja
Dowiedz się więcej na temat: pijani kierowcy | łapówki
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy