Dakar 2017

Dakar 2017: Dzień 1 - Przygoda czeka

Obchody uroczystości Nowego Roku przebiegły bardzo spokojnie wśród uczestników Dakaru. Dotyczy to szczególnie tych, którzy w niedzielę wcześnie rano mieli wyznaczony odbiór administracyjny i badanie kontrolne, odbywające się w ciągu minionych trzech dni w bazie sił powietrznych Ñu Guazú.

Należeli do nich między innymi motocykliści zespołu Yamaha zdeterminowani, aby w tym roku przełamać 15-letnią hegemonię rywali z KTM. Liczy na to szczególnie Hélder Rodrigues. Portugalczyk, piąty przed rokiem wierzy, że zespół jest w tym roku znacznie mocniejszy i liczy szczególnie na Adriena Van Beveren, który ukończył Dakar na szóstym miejscu w swoim debiucie w styczniu 2016, ale Francuz, zwycięzca trzech ostatnich edycji Enduro du Touquet jest realistą: "Wciąż jestem nowicjuszem", mówi skromnie.

 Sprawca kolejnej niespodzianki ubiegłorocznej edycji Dakaru, Mikko Hirvonen (4 miejsce), jest równie skromny, wiedząc, że konfiguracja trasy Dakaru 2017 mu nie sprzyja: "Wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie więcej typowych partii terenowych, niż w 2016, co bardzo mi odpowiadało. Dlatego w tym roku znacznie trudniej będzie mi walczyć o dobry wynik."

Reklama

Fin, który poprowadzi do boju zespół X-Raid wraz z "Orly" Terranovą i Yazeedem Al-Rajhi, ma nadzieję, że w tym roku Mini powróci na najwyższy stopień podium.

Na dwa tygodnie przed wielkim finałem, Hirvonen i cała reszta stawki rozpoczynają w niedzielę rajd ceremonią startu. Pogoda w Asunción jest upalna, a atmosfera będzie jeszcze bardziej gorąca dzięki latynoskiej publiczności.

Uroczystość, odbywająca się w pobliżu pałacu prezydenckiego, wzbudza ogromne zainteresowanie paragwajskich fanów sportu motorowego, zdeterminowanych, by spotkać się z uczestnikami rajdu, którzy bardzo liczą na wsparcie fanów przed wyruszeniem na trasę do Buenos Aires, liczącą 9 000 km.

W poniedziałek rano zawodnicy staną na starcie odcinka specjalnego liczącego ponad 38 km, a następnie pokonają trasę dojazdową o długości 415 km do miasta Resistencia w Argentynie. Na przejściu granicznym uczestnicy rajdu będą mieli okazję po raz ostatni spojrzeć na unikalną flagę Paragwaju, jedyną na świecie, której awers różni się od rewersu.

 Na jednej stronie znajduje się bowiem godło narodowe - pięcioramienna gwiazda w zielonym wieńcu ze słowami "Republica del Paraguay", a na drugiej pieczęć Ministerstwa Finansów i motto "Paz y Justicia" (Pokój i Sprawiedliwość).

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy