Polacy w Portugalii. Kubica jedzie coraz szybciej!

Rozpoczął się zaliczany do klasyfikacji mistrzostw świata WRC Rajd Portugalii. W imprezie uczestniczą dwie polskie załogi.

W klasie WRC rywalizuje załoga Michał Kościuszko - Maciej Szczepaniak (Mini Cooper WRC), natomiast w słabszej klasie WRC2 jedzie Robert Kubica z Maciejem Baranem (Citroen DS3). Dla Kubicy jest to debiut nie tylko w rajdzie zaliczanym do mistrzostwa świata, ale również na nawierzchni szutrowej. Jak idzie Polakom?

Reklama

Robert Kubica (Citroen DS3 RRC) po dwóch odcinkach specjalnych jest 17, z kolei Michał Kościuszko (Mini WRC) zajmuje 9. miejsce. Prowadzi Norweg Mads Oestberg (Ford Fiesta WRC).

Pierwszy odcinek specjalny - Mu 1 o długości 20,3 km wygrał lider klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Francuz Sebastien Ogier (VW Polo WRC) - 12.36,4, Kościuszko miał ósmy czas ze stratą 29,9 s. Kubica "wykręcił" czwarty rezultat w WRC2 i był 17. w klasyfikacji generalnej ze stratą 1.15,4 s do Ogiera.

W WRC2 prowadził fabryczny kierowca Skody Fin Esapekka Lappi (Fabia S2000) - 13.36,9, który zajmował 14. pozycję w klasyfikacji generalnej. Lappi to nowa gwiazda rajdowych tras, w ubiegłym roku wygrał m.in. Rajd Polski.

Drugi piątkowy OS - Ourique 1 (18,3 km) padł łupem Norwega Madsa Oestberga (Ford Fiesta WRC). Drugi był Hiszpan Dani Sordo (DS3 WRC) - strata 3,5 s. Ogier miał dopiero trzeci czas, gorszy od wyniku Norwega o 7,3 s, i stracił prowadzenie w rajdzie, mając 3,9 s straty do lidera.

Kościuszko pojechał o 37,3 s wolniej od Oestberga, był 11. i spadł w klasyfikacji generalnej z 8. na 9. miejsce. Kubica miał trzeci czas w WRC2 (wygrał Lappi) i po dwóch odcinkach były kierowca Formuły 1 jest 18 oraz czwarty w klasie WRC2.

Po drugim odcinku specjalnym okazało się, że w samochodzie Kubicy na skutek uderzenia w gałąź uległa uszkodzeniu chłodnica. Na szczęście załoga na poboczu drogi zdołała uporać się z problemem i zdążyła na start kolejnego odcinka.

Citroen Kubicy najwyraźniej wrócił do formy, bowiem na trzecim oesie Kubica okazał się szybszy od Kościuszki! Kościuszko uzyskał czas 13:18.4, a Kubica - 13:18.2. To czasy tylko o 0,9 s gorszy od liderującego w WRC2 Lappiego.

Trzeci "oes" okazał się również ostatnim dla lidera rajdu, Mads Ostberga, który dachował i nie był w stanie kontynuować jazdy. W tej sytuacji na pozycję lidera wrócił Ogier. Kościuszko jest dziewiąty, a Kubica - 16 w "generalce" i wciąż czwarty w WRC2, ale do drugiego miejsca traci tylko 5 s, a nad piątym w klasyfikacji zawodnikiem ma już minutę przewagi!

Na czwartym odcinku specjalnym najszybciej pojechał Dani Sordo. Michał Kościuszko kolejny raz nie zachwycił uzyskując 10. czas i wyprzedzając tylko jednego kierowcą w samochodzie WRC.

Za to Robert Kubica znów był tylko 0,1 s wolniejszy od Lappiego (Polak miał 13. czas w klasyfikacji generalnej), dzięki czemu po czterech "oesach" awansował na drugie miejsce w klasie WRC2 i 13. - w całym rajdzie. Kościuszko jest ósmy, prowadzi Ogier, który ma tylko 2,4 s przewagi nad Sordo.

Dziś kierowcom został do rozegrania jeszcze jeden odcinek - krótka (3 km), wieczorna, pokazowa próba w Lizbonie.

Trasa całego rajdu składa się z 15 odcinków specjalnych o łącznej długości 386,73 kilometrów.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje