Żyć to znaczy być w drodze

Piątek, 23 kwietnia 2010 (23:27)

"Kierowcy i piesi świadkami miłości na każdej drodze" - to hasło tegorocznej niedzieli modlitw za kierowców. Organizuje ją 25 kwietnia - tuż przed długim majowym weekendem - krajowy duszpasterz kierowców ks. dr Marian Midura we współpracy z Komendą Główną Policji i Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Zdjęcie

Plakat, który trafił do wszystkich 10500 parafii w Polsce
Plakat, który trafił do wszystkich 10500 parafii w Polsce
Niedziela modlitw za kierowców, przypadająca w tym roku 25 kwietnia, to dzień szczególnej modlitwy za kierowców i wszystkich uczestników ruchu drogowego. Dla ludzi wierzących to czas refleksji nad tym, czy na drogach i ulicach zachowują się jak ci, którzy znają Chrystusa.

Tego dnia, w katedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie zostanie odprawiona Msza św. w intencji wszystkich polskich kierowców, a także wszystkich, którzy zginęli w katastrofie samolotowej pod Smoleńskiem, w szczególności w intencji pilotów.

Reklama

Msza św. rozpocznie się o godz. 8.00. Przewodniczyć jej będzie krajowy duszpasterz kierowców ks. dr Marian Midura.

Etyka kierowcy chrześcijanina

Do każdej z 10 500 parafii w kraju zostały wysłane wcześniej plakaty z polskim mistrzami kierownicy - ekipą Orlen Team i materiały z apelem do kierowców, popartym rozważaniem na temat: "Etyka kierowcy chrześcijanina!"

Kim jest chrześcijański kierowca? W materiałach przygotowanych przez Krajowe Duszpasterstwo Kierowców na niedzielę modlitw za kierowców czytamy, że chrześcijański kierowca powinien być zawsze życzliwy i we wszystkich okolicznościach przestrzegać przepisów ruchu drogowego, a także zachowywać całkowitą trzeźwość.

"Żyć to znaczy być w drodze" - pisze w słowie skierowanym do uczestników ruchu drogowego ks. Midura. "Przeżywając traumę spowodowana przez tragiczne wypadki drogowe musimy zawsze pamiętać, że jako ludzie jesteśmy pielgrzymami na tym świecie i "nie mamy tutaj trwałego miasta, ale szukamy tego, które ma przyjść" (Hbr 13, 14) - czytamy.

Ks. Midura zwraca też uwagę na ofiary tragedii na drogach. Przypomina, że przy Sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny w Zabawie powstaje pierwszy w Europie pomnik pamięci Ofiar Wypadków oraz planowany jest ośrodek pomocy i terapii dla osób poszkodowanych w wypadkach.

O troskę o życie

Wobec dramatów wiążących się z niebezpiecznym poruszaniem się po drogach, zwraca też uwagę na odpowiedzialność każdego kierowcy, pieszego czy rowerzysty. "Świat motoryzacji to realizacja nakazu: czyńcie sobie ziemię poddaną. Ale czyńmy to mądrze!" - podkreśla krajowy duszpasterz kierowców, nawołując do troski o życie.

"Ufając, że z każdym rokiem będzie się poprawiał stan techniczny naszych dróg, zróbmy wszystko, co do nas należy, aby każdy człowiek mógł nimi bezpiecznie podróżować" - apeluje ks. Midura.

Trzeba jeździć roztropnie

Za każdy bezpiecznie przejechany kilometr, kierowcy będą dziękować 8 maja podczas dorocznej IX Pielgrzymki na Jasną Górę. Wraz z Duszpasterstwem Kierowców organizuje ją MIVA Polska, która pomaga polskim misjonarzom w zakupie środków transportu. "Szczególną naszą troską jest bezpieczeństwo na naszych drogach, będziemy prosić wszystkich obecnych, aby jeździli roztropnie, byli życzliwi dla innych" - napisali organizatorzy pielgrzymki, zapraszając do uczestnictwa w niej i wspólnej modlitwy za kierowców.

Artykuł pochodzi z kategorii: Wiadomości

Więcej na temat:duszpasterz | Życie | kierowcy | w | w drodze

Zobacz również

  • Samochód, którego spaliny są tak czyste jak powietrze

    Przykładanie twarzy do rury wydechowej pracującego auta nie wydaje się dobrym pomysłem. Oprócz ryzyka poparzenia narażamy się również na inhalację toksycznymi aldehydami, tlenkami węgla, azotu czy... więcej