Zapobieganie najważniejsze...

Zima bardzo daje się we znaki wszystkim samochodom.

Dlatego tak ważne jest, by z początkiem wiosny usunąć wszystkie ślady pozostawione na nich przez mróz, lód, śnieg, a przede wszystkim przez sól. Zapobiegnie to nie tylko ewentualnym awariom pojazdu, ale także zwiększy bezpieczeństwo jazdy.

Reklama

Przygotowując pojazd do wiosennych wyjazdów użytkownik może wiele czynności wykonać samodzielnie, jednak kontrolę i ewentualną wymianę części istotnych dla bezpieczeństwa jazdy należy powierzyć wykwalifikowanym pracownikom warsztatu.

Rozpoczynamy od gruntownego umycia pojazdu. Agresywna sól, sypana zimą na jezdnie, niszczy karoserię, podwozie i - co najważniejsze - osprzęt silnika. Dlatego mycie należy rozpocząć od wyczyszczenia silnika i podwozia.

Do mycia silnika nie należy używać myjek wysokociśnieniowych, ponieważ silny strumień wody może uszkodzić jego osprzęt. Ponieważ jest to operacja dość skomplikowana, warto ją powierzyć specjalistom.

Uszczelki gumowe (w drzwiach, w bagażniku i inne) należy przetrzeć gąbką zmoczoną w wodzie, a następnie natrzeć talkiem, gliceryną lub specjalnymi środkami pielęgnacyjnymi.

Po zimie warto szczególnie dokładnie zbadać stan karoserii, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się rdzy. Woskowanie lakieru (woskiem twardym lub płynnym) stanowi dodatkową barierę ochronną dla szkodliwych substancji.

Wiosna to pora intensywnego występowania pyłków roślin. Osoby wrażliwe na ich działanie chroni podczas jazdy filtr kabinowy, w jaki wyposażona jest większość produkowanych obecnie pojazdów. Filtry te należy wymieniać co 15 000 km, a ich wymiana wskazana jest właśnie przed wiosennym pyleniem roślin.

Eksperci Boscha polecają filtr kabinowy wielowarstwowy, z wkładem z węglem aktywowanym i elektrostatyczną mikrofazą. Filtr taki zatrzymuje niemal 100% szkodliwych spalin, cząsteczki sadzy, kurzu, bakterie, a także ozon i substancje zapachowe. Wskazana jest również wymiana pozostałych filtrów, zwłaszcza wkładu filtra powietrza oraz sprawdzenie stanu filtra paliwa.

Po umyciu pojazdu pora na przegląd techniczny. Należy sprawdzić poziom wszystkich płynów eksploatacyjnych i ewentualnie je uzupełnić. Chodzi tu o olej silnikowy, płyn chłodzący, płyn hamulcowy, olej w układzie wspomagania układu kierowniczego, płyn do spryskiwaczy oraz elektrolit w akumulatorze (nie wymagane w przypadku akumulatorów bezobsługowych). Należy również zadbać o czystość biegunów akumulatora.

W przypadku płynu hamulcowego i chłodzącego należy sprawdzić w książce serwisowej datę ich ostatniej wymiany. Ze względu na procesy starzenia tych płynów należy pamiętać o ich wymianie co dwa lata.

Po zimie wskazana jest też kontrola układu zapłonowego, a zwłaszcza przewodów zapłonowych, końcówek oraz świec zapłonowych. Wymienić należy także wycieraczki, jeżeli ich gumowe części zniszczyły się podczas wycierania zabłoconych lub oblodzonych szyb.

Kierowca może również samodzielnie sprawdzić elementy oświetlenia pojazdu. Należy przy tym zbadać, czy nie są uszkodzone szyby reflektorów . Pęknięta szybka może powodować wnikanie wilgoci do wnętrza reflektora i w efekcie uszkodzenie go, a wymiana całego reflektora jest znacznie bardziej kosztowna niż wymiana samej szyby.

Przy okazji wizyty w warsztacie warto jeszcze sprawdzić działanie hamulców, stan okładzin ciernych i tarcz, ale także przewodów oraz komponentów hydraulicznych i elektronicznych. Sól, woda i bród stanowią duże zagrożenie dla komponentów układu hamulcowego. Ich rezultatem może być nieprawidłowe funkcjonowanie hamulców.

Ponadto układy dodatkowe, takie jak ABS czy ESP, funkcjonują optymalnie tylko wówczas, gdy w pełni sprawne są hamulce. Przegląd układu hamulcowego i ewentualnie wymiana części to zadanie dla warsztatu, ponieważ tylko warsztaty dysponują odpowiednimi urządzeniami - stanowiskiem do testowania hamulców oraz do diagnostyki komponentów elektronicznych.

Dowiedz się więcej na temat: zapobiegać | W.E. | jazdy | sól | płyn | wymiana | zapobieganie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje