Zabił. 12 lat dla 18-latka?

Poniedziałek, 15 lutego 2010 (09:28)

Zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym postawiła prokuratura 18-letniemu mieszkańcowi Olsztyna.

Zdjęcie

Porzucona łada samara /Policja
Porzucona łada samara
/Policja
Chłopak przyznał się, że na przejściu potrącił pieszego i uciekł z miejsca wypadku. W organizmie Szymona T. wykryto narkotyk. W poniedziałek przeprowadzone zostaną badania, które ustalą co to za narkotyk. Skierowany zostanie także do sądu wniosek o aresztowanie chłopaka.

Zdjęcie

Porzucona łada samara /Policja
Porzucona łada samara
/Policja
W sobotę kierowca łady samary potrącił na przejściu w centrum miasta 26-letniego mężczyznę. Kierowca zostawił rannego na ulicy i uciekł. Mężczyzna zmarł w szpitalu kilka godzin później.

W niedzielę, kilkaset metrów od miejsca wypadku, odnaleziono porzucony przez sprawcę samochód, a jego samego zatrzymano kilka godzin później.

18-latkowi grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności; może ona zostać zwiększona nawet do 12 lat więzienia, ponieważ uciekł z miejsca wypadku i był pod wpływem narkotyków.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Wiadomości

INTERIA.PL/PAP
Więcej na temat:potrącił | uciekł | 18-latka | zabójstwo

Zobacz również

  • Zebrał 543 najcenniejsze auta. Właśnie je sprzedał

    Jaguar stał się właśnie właścicielem największej prywatnej kolekcji brytyjskich samochodów na świecie. Niezwykły zbiór 543 aut to dzieło życia znanego brytyjskiego dentysty i przedsiębiorcy Jamesa... więcej