UAZ co jeszcze może!

W dniach 25-26 lipca w okolicach Ostródy rozegrano II rundę Pucharu Polski OFF-ROAD PL. W rajdzie przeprawowym wzięły udział 54 załogi.

W klasie Extreme triumfowali broniący ubiegłorocznego tytułu Zbigniew Popielarczyk i Rafał Trwoga. Najlepszy czas w klasie Adventure uzyskali Tomasz i Szymon Prabuccy, startujący UAZ-em.

Reklama

Trasa rajdu już po raz drugi została wytyczona na terenie gościnnej Gminy Ostróda. Strome trawersy, liczne podjazdy i zjazdy, leśne zadrzewione odcinki to przeszkody charakterystyczne dla trasy mazurskiej rundy Pucharu. W tym roku impreza odbyła się przy bezdeszczowej, upalnej pogodzie, która nie pozwoliła zawodnikom na zmagania w błocie. Nie oznacza to jednak, że było łatwo. Wysuszone, strome trawersy stanowiły prawdziwy sprawdzian dla wyciągarek. Wśród zawodników panuje opinia, że była to jedna z najtrudniejszych rund w historii Pucharu Polski OFF-ROAD PL.

- Odcinki specjalne były bardzo ciekawe i trudne. Żałujemy, że nie podjęliśmy walki na pierwszym OS-ie. Konkurencja w Pucharze Polski OFF-ROAD PL z roku na rok rośnie. W porównaniu z sezonem 2007 samochody są znacznie lepiej przygotowane, załogi inwestują w coraz bardziej zaawansowane, wyczynowe podzespoły. Oczywiście planuję wystartować w III rundzie Pucharu Polski OFF-ROAD PL i bronić pierwszego miejsca w klasyfikacji generalnej - powiedział po rajdzie Zbigniew Popielarczyk.

Załoga Popielarczyk/Trwoga to zwycięzcy ubiegłorocznego Pucharu. Wynik drugiej rundy zapewnił im szansę na powtórzenie sukcesu z poprzedniego sezonu. Drugie miejsce w klasie Extreme w Ostródzie zajął Robert Kufel pilotowany przez Dominika Samosiuka (Nissan Patrol GR). Trzecie miejsce w klasie zajęli Robert Jakubiak i Jan Lobodziec (Mercedes G). Drugie i trzecie miejsce klasie Adventure zajęły odpowiednio załogi: Krzysztof Lisak/Dariusz Wilk (Suzuki) i Jacek Majcher/Piotr Czernnik (Suzuki).

Etapu dziennego nie ukończył jeden z najbardziej utytułowanych polskich zawodników off-roadowych Dariusz Luberda. Luberda, wraz z pilotem Szymonem Polakiem, wystartował nowym Jeepem Wranglerem EVO II z silnikiem Chryslera o pojemności 6,1 litra i mocy 420 KM. Na jednym z odcinków specjalnych, po dachowaniu silnik zaczął szwankować. Z układu wydechowego wydobywały się kłęby białego dymu. Po kolejnym rolowaniu jednostka napędowa zatarła się i dalsza jazda okazała się niemożliwa.

- To była wyjątkowo trudna runda Pucharu. Przejazd przez trawersy wymagał bardzo dobrze przygotowanego sprzętu, ale też dużych umiejętności technicznych. Tylko jednej załodze udało się pokonać pierwszy odcinek specjalny etapu dziennego - powiedział Waldemar Lenkowski, komandor rajdu.

Rajd rozpoczął prolog o długości niecałego kilometra zlokalizowany w Kajkowie, w pobliżu plaży miejskiej nad jeziorem Sajmino. Następnie zawodnicy zmagali się na trasie odcinka nocnego. Prowadzenie po etapie nocnym objęła załoga Robert Kufel/Dominik Samosiuk, startująca w klasie Extreme. W klasie Adventure odcinek nocny najszybciej pokonali startujący Suzuki Krzysztof Lisak oraz Dariusz Wilk.

Kolejna runda Pucharu Polski OFF-ROAD PL odbędzie się w październiku, w Dynowie na Podkarpaciu. Wtedy też poznamy zwycięzców klasyfikacji generalnej.

Patronem medialnym Pucharu Polski OFF-ROAD PL jest portal INTERIA.PL

OFF-ROAD PL
Dowiedz się więcej na temat: Off | suzuki | robert | UAZ | off road | off-road

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje