Tragedia młodego kierowcy BMW

Tragicznie w skutkach zakończyła się podróż dla młodego kierowcy BMW. Jego samochód zatrzymał się dopiero na płocie jednej z posesji.

Zdarzenia miało miejsce dziś około godziny 8:45, na ulicy 1-go Maja w Brynicy. Młody mężczyzna kierujący BMW stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego uderzył w betonowe ogrodzenie jednej z posesji. Na skutek poniesionych w wypadku obrażeń kierowca poniósł śmierć na miejscu.

Policja pod nadzorem prokuratury bada dokładne przyczyny zdarzenia.

Dowiedz się więcej na temat: młode | kierowca bmw
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy