"Tego mercedesa zjada rdza"

Gdyby poprosić fana motoryzacji, by napisał na kartce kilka słów, z którymi kojarzy mu się Mercedes, większość wymieniłaby prestiż, elegancję i komfort.

Kilkanaście lat temu na liście znalazłyby się również słowa jakość i niezawodność, ale od początku lat dziewięćdziesiątych niemiecka firma ma z nimi pewne problemy. Wychowani na W123 i W124 fani trójramiennej gwiazdy czerwienią się spoglądając w rankingi niezawodności, o niektórych modelach chcieliby jak najszybciej zapomnieć.

Reklama

Jednym z nich jest chociażby mercedes klasy M, który mimo świetnego wyglądu i niezłych właściwości jezdnych nie ma najlepszej prasy. Wprowadzony na rynek w 1997 roku samochód wyglądał świetnie, ale żyjąca własnym życiem elektronika, skrzypienie i trzaski w kokpicie, a także polonezowska wręcz słabość do korozji zraziły wiele osób.

Oczywiście niejednokrotnie słyszeliśmy już, że Mercedes wyeliminował wszelkie trapiące model usterki, a dobre wyniki sprzedaży zdają się to potwierdzać. Czy aby na pewno?

Na następnej stronie list naszego Czytelnika, właściciela pewnego mercedesa...

Dowiedz się więcej na temat: tych | naprawy | rdza | Mercedes

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje