Szokujące nagranie wideo!

O niewiarygodnym wręcz szczęściu mówić może kierowca toyoty avensis, który tylko cudem uniknął śmierci.

Wraz z trzyosobową rodziną wracał swoim samochodem z pogrzebu bliskiej osoby. W miejscowości Frampol kierowca avensis nie zatrzymał się przed znakiem stop i z impetem wjechał na ruchliwe skrzyżowanie. Jak tłumaczył policji, był poruszony stratą bliskiej osoby i zamyślony. O mały włos, a ta podróż była by dla niego oraz jego rodziny ostatnią. Wszystko nagrała kamera nieoznakowanego radiowozu.

Reklama

Zobacz szokujące nagranie wideorejestratora:

Dowiedz się więcej na temat: kierowca | wideo | kierowca toyoty | nagranie | nagranie wideo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje