Skoczek wylądował na drodze. Wprost przed ciężarówką

Do nietypowego wypadku podczas skoków spadochronowych doszło na Środkowych Węgrzech w okolicy miasta Szolnok.

Podczas skoku z samolotu nad wojskowym poligonem spadochroniarz minął wyznaczony cel. i spadł na maskę nadjeżdżającej ciężarówki. Skok okazał się śmiertelny.

Reklama

Wypadek wydarzył się na 99. kilometrze krajowej drogi nr 4 prowadzącej z Budapesztu na Ukrainę.

Podczas ćwiczeń wojskowych spadochroniarz, który wyskoczył z samolotu wraz z grupą innych skoczków, z niewyjaśnionych przyczyn nie zdołał wylądować w wyznaczonym miejscu poligonu. Najprawdopodobniej silny wiatr zniósł go na krajową drogę nr 4, która w tym miejscu stanowi obwodnicę Szolnoku. Skoczek uderzył w maskę nadjeżdżającej ciężarówki i został odrzucony na pobliską ścieżkę rowerową.

W akcji ratunkowej brał udział wojskowy śmigłowiec i dwie karetki pogotowia, ale skoczek zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Przyczyny wypadku bada policja.

IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: "Wprost" | 'Wprost'

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje