Sfilmował koszmarny wypadek. Lepiej tego nie oglądaj!

Coraz większą popularnością cieszą się w naszym kraju kamerki, które rejestrują obraz przed samochodem.

Wielu, zwłaszcza zawodowych, kierowców decyduje się na ich zakup - w kwestiach spornych pozwalają bowiem rozstrzygnąć o winie kierującego, co często oznaczać może zachowanie (lub utratę) prawa jazdy.

Reklama

Wraz z popularyzacją samochodowych kamerek w sieci pojawiły się setki filmików ukazujących najróżniejsze drogowe sytuacje. Część z nich dotyczy, niestety, tragicznych wypadków.

24. listopada ubiegłego roku w miejscowości Zambrzyce Króle doszło do karambolu. Kierowca samochodu ciężarowego (zestaw ciągnik + naczepa), 37-letni Białorusin z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył czołowo w dostawcze Iveco. Na miejscu śmierć poniosło trzech pasażerów auta, cztery osoby trafiły do szpitala.

Oto, jak wyglądał ten koszmarny wypadek z perspektywy naocznego świadka.

Dowiedz się więcej na temat: Nie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL