Schumi x 3!!!

Nie będzie przedłużonych nadziei McLarena i Miki Hakkinena, nie będzie walki do ostatniej Grand Prix, wszystko stało się jasne już dziś, kiedy po przejechaniu 53 okrążeń na torze Suzuka, Michael Schumacher wygrał wyścig o GP Japonii, zapewniając sobie tym samym trzeci tytuł mistrza świata. Decydującym czynnikiem w dzisiejszym wyścigu była, po raz kolejny, fantastyczna taktyka zespołu Ferrari. Po 21 latach włoska stajnia znów zdobyła upragniony tytuł!

Jack Brabham, Jackie Stewart, Niki Lauda, Nelson Piquet oraz Ayrton Senna to grono kierowców, którzy aż trzykrotnie sięgali po mistrzowski tytuł w wyścigach Formuły 1. Każde z wymienionych nazwisk to legenda w historii sportów samochodowych. Dziś do tych największych kierowców F1 dołączył 31-letni Niemiec, Michael Schumacher.

Reklama

Schumi ściga się w Formule 1 od dziesięciu lat. Zadebiutował 25 sierpnia 1991 r. w GP Belgii na torze Spa-Francorchamps. Mimo że tamtego występu Niemiec nie zaliczył do udanych (awaria sprzęgła na 1. okrążeniu), to fachowcy od razu zauważyli w nim wielki talent. Schumacher szybko zaczął dorównywać doświadczonym kierowcom. Już po roku, na tym samym torze w Belgii, 23-letni kierowca odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Formule 1. Od tego momentu wszystko działo się błyskawicznie. W roku 1994 i 1995 zdobył największe trofea - tytuły mistrza świata kierowców F1!

Pięć lat czekał Michael Schumacher na kolejny sukces. Były to lata ciężkiej pracy i przyzwyczajania się do bolidu Ferrari. Od kilku lat Niemcowi brakowało bardzo niewiele, by osiągnąć zamierzony cel, jednak zawsze coś nie było dograne do samego końca. W tym roku wszystko funkcjonowało fantastycznie i Schumi zdobył to, na co tak długo czekał. Dziś świętuje trzecie mistrzostwo świata, które przerwało serię sukcesów Fina, Miki Hakkinena. Jeszcze dłużej na sukces musiał czekać zespół Ferrari. Ostatnim razem tytuł dla włoskiej stajni zdobył Jody Scheckter w 1979 roku.

Dzisiejszy wyścig nie od początku przebiegał po myśli Niemca. Po raz kolejny na starcie zabłysnął Mika Hakkinen, który wyszedł na prowadzenie z drugiej pozycji startowej. Pierwszą część wyścigu Hakkinen i Schumacher jechali bardzo równo i zdecydowanie odeszli reszcie stawki. Przed pierwszym postojem w boksach Finowi udało się zwiększyć przewagę nad Niemcem do 2,5 sekundy, co pozwoliło mu na obronienie pozycji po powrocie z pit-stopu.

W drugiej części wyścigu Schumacher jednak dojechał do Hakkinena, który wyraźnie nie miał szczęścia przy dublowaniu maruderów. Na drugą zmianę do boksu Fin zjechał o dwa okrążenia wcześniej od Schumiego. W tym czasie Niemiec pojechał jeszcze szybciej i kiedy powracał na tor, po drugiej i ostatniej wizycie w boksach, okazało się, że znalazł się na pierwszym miejscu. Do mety nic już się nie zmieniło. Wygrał Schumacher przed dwoma kierowcami McLarena - Hakkinenem i Davidem Coulthardem. Czwarty na metę przyjechał partner z zespołu Ferrari, Rubens Barrichello, piąty był młodziutki Jenson Button (Williams-BMW), a szósty Jacques Villeneuve (BAR-Honda).

Przed ostatnim wyścigiem w tym sezonie, którym będzie GP Malezji na torze w Sepang 22 października, wciąż nie jest rozstrzygnięta walka o mistrzostwo producentów. Szanse na tytuł mają Ferrari i McLaren-Mercedes. W lepszej sytuacji znajduje się Ferrari, któremu potrzebne są trzy punkty (4 miejsce w wyścigu) aby zapewnić sobie zwycięstwo w tej walce.

Wyniki GP Japonii na torze Suzuka:

1. M. Schumacher

2. Hakkinen + 1,837

3. Coulthard + 1:09,914

4. Barrichello + 1:19,190

5. Button + 1:25,694

6. Villeneuve 1 okr.

7. Herbert 1 okr.

8. Irvine 1 okr.

9. Zonta 1 okr.

10. Salo 1 okr.

11. Diniz 1 okr.

12. de la Rosa 1 okr.

13. Trulli 1 okr.

14. Fisichella 1 okr.

15. Mazzacane 2 okr.

Najszybsze okrążenie:

M. Hakkinen 1:39,189

Klasyfikacja generalna kierowców:

1. M. Schumacher 98 MŚ!

2. Hakkinen 86

3. Coulthard 67

4. Barrichello 58

5. R.Schumacher 24

6. Fisichella 18

7. Villeneuve 15

8. Button 12

9. Frentzen 11

10. Trulli 6

-- Salo 6

12. Verstappen 5

13. Irvine 3

-- Zonta 3

15. de la Rosa 2

-- Wurz 2

Klasyfikacja generalna konstruktorów:

1. Ferrari 156

2. McLaren 143

3. Williams-BMW 36

4. Benetton-Playlife 20

5. BAR-Honda 18

6. Jordan-Mugen Honda 17

7. Arrows 7

8. Sauber 6

9. Jaguar 3

Dowiedz się więcej na temat: Ferrari | wyścig | gp japonii | suzuka | barrichello | Niemiec | michael schumacher | Michael | hakkinen | 3"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje