Richard Hammond miał wypadek samochodowy

Były prezenter słynnego programu motoryzacyjnego “Top Gear" Richard Hammond miał w Szwajcarii poważnie wyglądający wypadek samochodowy.

o wypadku doszło podczas kręcenia nowego programu "The Grand Tour". Hammond brał udział w wyścigu i testował samochód elektryczny Rimac Concept One. W pewnym momencie wypadł jednak z trasy  Prezenterowi udało się wydostać z samochodu o własnych siłach. Chwilę później pojazd stanął w płomieniach.

Reklama

"To był jeden z najgroźniejszych wypadków, jakie widziałem" - napisał na Twitterze kolega Hammonda, Jeremy Clarkson.

Hammond helikopterem został zabrany do szpitala, gdzie stwierdzono, że ma złamaną nogę.

RMF/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje