Pijani skakali po aucie

Biłgorajscy policjanci zatrzymali 4 wandali, którzy skakali po masce popularnego "malucha".

Jak się tłumaczyli, wskoczyli na samochód, bo blokował im drogę, kiedy wracali z imprezy. Sprawcy mieli od 16 do 18 lat. Wszyscy byli pijani, mieli od 1,6 do blisko 2 promili alkoholu w organizmie.

Reklama

Wczoraj wieczorem do dyżurnego biłgorajskiej komendy zadzwoniła kobieta, która poinformowała, że czterech wandali przed chwilą zniszczyło jej samochód. Dodała, że sprawcy skakali po masce jej "malucha" i nie reagowali, kiedy zwróciła im uwagę. Zgłaszająca podała dokładne rysopisy wandali.

Od razu po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze pojechali na ul. Moniuszki. Tam zauważyli kilku młodych mężczyzn, których wygląd odpowiadał rysopisom podanym przez pokrzywdzoną. Wszyscy zostali zatrzymani.

Wandalami okazali się mieszkańcy Biłgoraja w wieku od 16 do 18 lat. Wszyscy byli nietrzeźwi, mieli od 1,6 do blisko 2 promili alkoholu w organizmie. Młodzi ludzie tłumaczyli, że przeszli po zaparkowanym fiacie 126 p, gdyż blokował im przejście. Właścicielka samochodu straty wyceniła na 1 tys. złotych.

Za zniszczenie mienia 17 i 18-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawą nieletnich zajmie się w najbliższym czasie sąd rodzinny.

Dowiedz się więcej na temat: policja | skakanie | pijani

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje