Opona, którą można się poparzyć

Opony są w Formule 1 kluczowym czynnikiem niejednokrotnie decydującym o zwycięstwie bądź porażce.

Nad ich właściwym ustawieniem czuwają najwyższej klasy specjaliści, a nawet drobne różnice w ciśnieniu mogą przysporzyć kierowcy poważnych problemów przy prowadzeniu bolidu.

Reklama

Nowe przepisy wprowadzone przez Światową Federację Samochodową (FIA) miały na celu wyrównanie szans poszczególnych zespołów. Dotychczas w Formule 1 trwała zacięta walka pomiędzy różnymi producentami opon i niejednokrotnie o zwycięstwie nie decydowały starania kierowców na torze a techników firm dostarczających te opony.

Nowe regulacje pozwalają na obecność zaledwie jednego producenta, którego obowiązkiem jest dostarczenie takich samych opon wszystkim zespołom. Na każdym wyścigu kierowcy mają do swojej dyspozycji mieszankę twardszą i bardziej miękką (oznaczoną białym paskiem). Przepisy nakazują zastosowanie obydwu rodzajów opon w trakcie wyścigu, co oznacza w praktyce, że kierowca rozpoczynający wyścig na oponach miękkich będzie musiał podczas wizyty w boksach wymienić opony na twardsze.

Dowiedz się więcej na temat: opona | opony

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje