Mansell znów za kółkiem

Nigel Mansell wystąpi po raz pierwszy publicznie prowadząc dwumiejscowy bolid Formuły 1 - Minardi, 21 sierpnia w Donington Park. Mistrz świata sprzed 9 lat będzie woził chętnych na imprezie teamu, "Thunder in the Park" na torze Leicestershire, miejscu rozegrania Grand Prix Europy w 1993 roku. Impreza ma za zadanie przybliżyć fanom zagadnienia związane z Formułą 1.

- Nigel wciąż pozostaje bardzo popularną postacią wśród fanów Formuły 1 na całym świecie, a obecnie spotyka nas zaszczyt - Mistrz zgodził się poprowadzić jeden z naszych dwumiejscowych pojazdów F1 - powiedział właściciel stajni Paul Stoddart.

Reklama

Impreza "Thunder in the Park" została pomyślana jako szansa dla fanów, by poznać bliżej zagadnienia związane z tym sportem. Z reguły takiej szansy nie ma podczas wielkich imprez Grand Prix. Dodatkowo wśród atrakcji znajdą się pokazowe jazdy, okazja do zdobycia autografów kierowców i wyścig dwuosobowych wozów Minardi.

- Często słyszę skargi z ust fanów, że nasz sport stał się zbyt mało dostępny. Naszym celem podczas tej imprezy będzie próba zmiany takiego stanu rzeczy. Czekam niecierpliwie na tę okazję udowodnienia widzom, że wyścigi Formuły 1 są głownie dla nich - dodał Stoddart.

Mansell, który nie brał udział w wyścigach od czasu opuszczenia teamu McLarena w połowie 1995 roku, prowadził po raz ostatni wyścigowy samochód w zeszłym roku podczas Festiwalu Historycznego na torze Silverstone, gdzie zademonstrował swoją zwycięską maszynę Williams-Renault. Jego ostatni publiczny wyczyn to pobicie rekordu Wielkiej Brytanii w średniej prędkości na nowym torze zamkniętym Rockingham podczas jego inauguracji w Reynard-Ford Champ Car.

(autoklub.pl)

Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | Grand | impreza | mistrz świata | Grand Prix | park | Mansell

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje