Homoseksualizm a prawo jazdy

Włoskie ministerstwa obrony i transportu muszą wypłacić 100 tys. euro odszkodowania mężczyźnie, któremu odebrano prawo jazdy, gdy oświadczył, że jest homoseksualistą.

Kiedy w 2001 roku Danilo Giuffrida powiedział w czasie badań przed podjęciem służby wojskowej, że jest gejem, szpital wojskowy zawiadomił ministerstwo transportu, oceniając, że młody człowiek nie ma "dyspozycji psychofizycznych" do prowadzenia samochodu. Nakazano mu powtórzenie egzaminu na prawo jazdy.

Reklama

Giuffrida powtórny egzamin zdał, ale resort wydał dokument tylko na rok, zamiast jak zwykle na 10 lat - pisze agencja Reutera.

Sąd w Katanii uznał jednak tę decyzję za nieważną, argumentując, że homoseksualizm nie może być traktowany jako "choroba psychiczna". Zdaniem sędziego zachowanie obu resortów stanowiło "oczywistą dyskryminację ze względu na orientację seksualną" i naruszyło konstytucyjne prawa.

Dodatkowo wywołało "głębokie poczucie nieufności do państwa" u 26- letniego obecnie Giuffridy.

Jego adwokat wyraził nadzieję, że "w imieniu państwa i Włochów" Giuffridę przeprosi premier Silvio Berlusconi.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: homoseksualizm | jazdy | prawo jazdy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje