Hołowczyc Peugeotem 206 WRC!

Tegoroczny sezon w sportach motorowych dobiega końca. Przed zawodnikami jeszcze tylko jeden start - w 43. edycji Rajdu Barbórka w Warszawie.

W imprezie tej, mającej charakter show dla publiczności mogą startować samochody rajdowe, wyścigowe oraz rallycrossowe. Regulamin znacznie odbiega od tego, który obowiązuje w klasycznych rajdach.

Reklama

Pięć prób sportowych liczy niewiele ponad 11 kilometrów.

Najsłynniejszy z odcinków specjalnych to naturalnie „Karowa” przebiegająca w znacznej części po bazaltowej kostce w centrum Warszawy.

Na „Barbórce” wystartuje czołówka polskich kierowców. Nie zabraknie wśród nich reprezentantów Orlen Team - Krzysztofa Hołowczyca i Jean-Marca Fortina, którzy wystartują już dawno w Polsce nie oglądanym samochodem klasy WRC.

Początek grudnia to tradycyjnie czas zawodów mających charakter wielkiego show dla publiczności. W Polsce jest nim warszawska Barbórka, której kulminacją jest zawsze słynne Kryterium Asów rozgrywane w centrum miasta na ulicy Karowej.

- Barbórka to fenomen w sportowym kalendarzu. Trasa jest bardzo krótka, a zwycięstwo nie daje mistrzowskich tytułów. Ale nie ma chyba zawodnika, który nie marzy o sukcesie w tym mini-rajdzie, czy wygraniu Karowej, na oczach kilkudziesięciu tysięcy kibiców.

Tak bliskiego kontaktu z fanami sportu rajdowego nie ma chyba na żadnej innej imprezie – powiedział Krzysztof Hołowczyc.

Hołek, pilotowany przez Jean-Marca Fortina pojedzie Peugeotem 206 WRC 03 przygotowanym i serwisowanym przez znaną w rajdowym światku firmę Bozian Racing. Francuski team, współpracujący od lat bardzo blisko z fabrycznym zespołem Peugeota, ma za sobą liczne starty w mistrzostwach świata.

- Start w prestiżowej Barbórce jest zawsze sporym wyzwaniem. Kilkanaście oesowych kilometrów to wielka loteria, w której każdy rezultat jest możliwy. Minimalny błąd przekreśla praktycznie szanse na dobry wynik. Wiele może także zależeć od pogody.

Już niejednokrotnie pierwsze załogi, szczególnie na trasie słynnej Karowej, miały lepsze warunki od pozostałych kierowców i odwrotnie. Przy tak krótkiej próbie samochody grupy N zwyciężają wtedy z autami WRC. Nie można także zapominać o autach rallycrossowych. Imponujące moce tych ostatnich sprawiają, że zawsze może dojść do niespodzianki.

Tylko raz odniosłem tutaj zwycięstwo, i to wtedy, gdy wydawało mi się, że pojechałem zdecydowanie za wolno. Kilkakrotnie byłem o krok od wygranej, ale wtedy zawsze brakowało odrobiny szczęścia.

Od lat starty w tym rajdzie traktuję przede wszystkim jako możliwość bezpośredniego spotkania z sympatykami rajdów i okazję do promocji mojego ukochanego sportu. Dlatego tak jak zawsze będę się starał jechać widowiskowo, ale również skutecznie. Zawsze, gdy staję na starcie to walczę o zwycięstwo – dodał Hołowczyc.

Zwycięzców tej prestiżowej imprezy poznamy w sobotę około godziny 19:00.

Długość trasy: 54,73 km

OS-1: godz.09:00 Bemowo 1,53 km

OS-2: godz.09:30 Żerań 3,99 km

OS-3: godz.10:00 Cytadela 2,25 km

OS-4: godz.12:00 Bemowo 1,53 km

OS-5: godz.17:00 Karowa 1,80 km

Dowiedz się więcej na temat: start | show | barbórka | hołowczyc | wrc

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje