Dzieci ranne w wypadku gimbusu

Dziewięcioro dzieci zostało rannych w piątek w wypadku autobusu szkolnego w Przerośli (Podlaskie). W autobus uderzyła ciężarówka, która wymusiła pierwszeństwo na drodze - informuje policja.

Rzecznik prasowy suwalskiej policji Krzysztof Kapusta informuje, że ranne dzieci trafiły do szpitala. Życiu żadnego z nich nie zagraża niebezpieczeństwo. Wiadomo, że jedno dziecko zostało przetransportowane helikopterem do szpitala w Suwałkach.

Reklama

Pozostałe dzieci uczestniczące w wypadku, ale nie wymagające hospitalizacji, były opatrywane na miejscu.

Jak poinformowała dyrektor ds. medycznych Szpitala Wojewódzkiego w Suwałkach Justyna Matulewicz-Gilewicz, jedno dziecko, które przyleciało do placówki helikopterem jest w stanie poważnym, ma uraz głowy. Pozostałe dzieci zostaną poddane szczegółowym badaniom.

Z ustaleń policji wynika, że ciężarówka wymusiła pierwszeństwo na drodze i zderzyła się z gimbusem szkolnym, w którym jechało 16 dzieci. Na skutek uderzenia autobus się przewrócił. Autobusem jechały dzieci z klas zerowej oraz 1-3.

Kapusta powiedział , że gimbus jest bardzo zniszczony. Ciężarówka, która w niego uderzyła, to pojazd przystosowany do przewozu drzewa. "To wielkie szczęście, że ciężarówka jechała pusta" - dodał Kapusta.

Obaj kierowcy byli trzeźwi.

Zostań fanem naszego profilu na Facebooku. Tam można wygrać wiele motoryzacyjnych gadżetów oraz już niebawem... samochód na weekend z pełnym bakiem! Wystarczy kliknąć w "lubię to" w poniższej ramce.

Dowiedz się więcej na temat: policja | wypadek | ranni | autobus | pierwszeństwo | kapusta | ciężarówka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje