Czas na finał mistrzostw!

Sebastian Frycz i Maciej Wodniak podejmują finałową walkę o mistrzostwo Polski w klasyfikacji Super 1600. Załoga zespołu "Fiat Selenia Rally Team" przed ostatnim w tym sezonie Rajdem Wawelskim prowadzi nie tylko w swojej klasie, ale zajmuje także pierwsze miejsce w kategorii F-2 (samochody z napędem na jedną oś).

Do zakończenia kilkumiesięcznej rywalizacji w RSMP pozostał tylko widowiskowy prolog i dwanaście odcinków specjalnych. W najbliższą sobotę, najpóźniej o godzinie osiemnastej, poznamy nazwiska mistrzów zarówno w klasyfikacji generalnej jak również w najważniejszej dla ekipy Fiata klasyfikacji Super 1600. -Za nami pięć rajdów RSMP 2005 i spory wysiłek całego zespołu. Jeździmy z coraz lepszymi wynikami i prowadzimy w Super 1600, udowodniliśmy że Fiat Punto potrafi poradzić sobie na polskich drogach. Nadszedł w końcu czas na wielki finał - podkreśla Sebastian Frycz. -W Rajdzie Wawelskim wytyczono nam niezłą i wymagającą trasę. Podoba mi się zwłaszcza ten wieczorny prolog na ulicach Krakowa. Zamknięcie centrum wielkiego miasta na 2-3 godziny to mocny akcent w krakowskiej imprezie i bez wątpienia ogromne wyzwanie dla organizatorów. O ile wszystko wypali, szykuje się niezły rajdowy show i zapewne tłumy kibiców. Chcę się przed nimi zaprezentować z jak najlepszej strony. Celem moim i całego naszego zespołu jest mistrzostwo Polski w Super 1600. Zrobię wszystko, żeby w "Wawelskim" wygrać.

Reklama

Rajd debiutuje w RSMP, ale odbywa się na trasach znanych kibicom z wcześniejszych edycji Rajdu Polski i oczywiście Rajdu Krakowskiego. Maciej Wodniak do nowego rajdu podchodzi spokojnie i z dystansem. -Nie pamiętam starych tras, a to przecież na nich opierali się organizatorzy "Wawelskiego" - ocenia Wodniak. -Na pewno będziemy musieli jechać uważnie, bo podkrakowskie asfalty potrafią być śliskie, dziurawe, jest trochę różnych pułapek. Po raz ostatni ścigałem się tu przed czterema laty i wiele zdążyło się na pewno zmienić, więc czeka mnie więcej pracy. Po drugie - konkurenci z naszej klasy zapowiedzieli kontratak, a to oznacza, że nikt nie będzie odpuszczał aż do ostatniego oesu. I o to chodzi, bo na rajdy wszyscy przecież jeździmy właśnie dla takich emocji.

Na liście zgłoszeń "Wawelskiego" znalazło się 50 załóg, ale warto podkreślić, że wśród nich jest aż siedem aut Super 1600. Start Sebastiana i Maćka odbędzie się dziś wieczorem. Oficjalnie rajd rozpocznie się pod krakowską Galerią Kazimierz o godzinie 17. Dwie i pół godziny później ruszy pierwszy oes - blisko 7,5-kilometrowy prolog biegnący przez Most Kotlarski. Jego wyniki będą liczyły się do klasyfikacji rajdu, a to gwarantuje emocje już od samego początku. Start pierwszego etapu rajdu w piątek, o godzinie 9.00.

Porozmawiaj na Forum.

Dowiedz się więcej na temat: fiat | frycz | mistrzostwo Polski | finał

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje