"Chińskie" volvo się psują?

Wygląda na to, że słynące z poziomu bezpieczeństwa swoich pojazdów Volvo ma problem. W modelu S/V60 wykryto poważną usterkę.

Amerykańska agencja NTHSA zajmująca się kwestią drogowego bezpieczeństwa ogłosiła właśnie, że w pojazdach szwedzkiej marki wykryto niepokojącą usterkę pomp paliwowych.

Reklama

Producent rozpoczął właśnie akcję serwisową - począwszy od 17 czerwca do serwisów wezwani zostaną wszyscy właściciele sprzedanych na amerykańskim rynku pojazdów serii S/V60, które wyprodukowane zostały w okresie od 18 listopada 2010 roku do 5 maja 2011 roku.

Problemem jest złe oprogramowanie sterownika pompy paliwa, który odpowiada za wyłączenie urządzenia, gdy w baku skończy się benzyna (pompa chłodzona jest właśnie paliwem). Problem w tym, że w nowych volvo pompa może zostać wyłączona nawet, gdy kierowca ma jeszcze do dyspozycji 1/4 zbiornika. Odcięcie dopływu paliwa skończy się wyłączeniem jednostki napędowej w czasie jazdy, co może doprowadzić do wypadku.

Kampanią serwisową na rynku amerykańskim objętych zostało 7 558 aut. Póki co nie wiadomo, czy akcja rozszerzona zostanie również na rynki europejskie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje