Cena mistrzostwa

Ściganie się samochodem rajdowym to nie tylko kilkanaście dni rajdowych w roku, podczas których zawodnicy i wszyscy fani motoryzacji tworzą wielkie show. Rajd jest sprawdzianem przygotowania całego zespołu rajdowego - zarówno zawodników, jak i mechaników serwisujących samochód.

Wyniki ich pracy można ocenić, częściowo -- po każdym starcie, ale końcowa ocena wystawiana jest dopiero po zakończeniu wszystkich startów. Nakład pracy jest wielki i trudno przeliczyć wszystko na pieniądze, choć te odgrywają tu, jak w każdej profesjonalnie uprawianej dyscyplinie, dużą rolę.

Reklama

Oto krótkie zestawienie kosztów startu w eliminacjach zakończonego niedawno sezonu rajdowego ponoszonych przez zwycięski zespół Marlboro Ford Mobil 1:

Rajdówka ford focuc WRC, którą jeździ Janusz Kulig, jest o 400 razy droższy od cywilnej odmiany tego modelu. Gdyby wykorzystać części wymienione podczas rajdów, można by zbudować jeszcze dwa następne, prawie kompletne samochody.

W tym sezonie, do 7. eliminacji włącznie, Kulig zużył ponad 250 opon i 8 felg. Samochód na każde 100 km odcinków specjalnych spalał 90 litrów rajdowego paliwa, co przy uwzględnieniu tras dojazdowych i jazd testowych oznacza, że w sezonie focus WRC Kuliga zużył około 3500 litrów.

W swojej rajdówce Kulig spędził w tym sezonie ponad 500 godzin i zużył dwa kombinezony. Pamiętając, że do pełnego umundurowania potrzebne są jeszcze specjalne sportowe buty, rękawice oraz profesjonalny kask, wartość kompletnego ubrania rajdowca, spełniającego normy homologacyjne FIA dotyczące wytrzymałości i odporności na ogień wynosi tyle, ile ... trzy garnitury z kolekcji Bossa.

W ciągu jednego dnia rajdowego Janusz Kulig:

- spędza w rajdówce 8 godzin

- Focusem WRC przejeżdża około 200 km

- wypija 3,5 litra napojów energetyzujących

- zjada pięć posiłków o łącznej wartości 4006 kcal.

Dowiedz się więcej na temat: ściganie się | wrc | kulig

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje