Autogiełdy to promocja złodziejstwa!

Jeszcze parę tygodni temu żyłam w błogiej nieświadomości wpływu motoryzacji na moje życie.

Jeździłam autem, traktowałam go jak przedmiot codziennego użytku, dbałam o terminowe przeglądy, czasem go myłam (ale nie przesadnie, przyznaję ze wstydem) - ot, taka sobie symbioza kobiety i jej auta.

Reklama

Odkąd napisałam pierwszy list do Interii motoryzacja w szerokim jej pojęciu wdarła się w moje życie.

Bo i dyskusja o lewym pasie, problem parkowania, kierunkowskazów - tematy z życia codziennego kierowcy.

Nie spotkało mnie do tej pory jednak żadne drastyczne zdarzenie - ot raz, mała kolizja z zagapionym kierowcą, parę sytuacji na drodze mrożących krew w żyłach, ale zawsze wychodziłam obronną ręką...

I tak było do ubiegłego piątku, do godziny 3 w nocy.

Dowiedz się więcej na temat: Auta | Życie | promocja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje