Pojawi się jeszcze w tym roku

Seat nie jest znany jako producent aut 4x4. Teraz ma się to zmienić za sprawą uterenowionej Altei freetrack.

Inaczej niż w przypadku Volkswagena, który poprzestaje na optycznym tuningu w wersjach Cross, Seat podszedł do tematu poważniej.

Reklama

Nadwozie freetracka wyróżnia się wśród pseudoterenowych pojazdów tym, że jest jednobryłowe. Seat próbuje więc podążać śladami Renault Scenic RX4, które jednak nie zrobiło szczególnej kariery, aczkolwiek Francuzi przymierzają się do uruchomienia produkcji RX4 na bazie nowego Scenica. Czyżby dopiero teraz nadchodziła moda na jednobryłowe crossovery?

Uterenowianie mocy

Zewnętrzne oznaki uterenowienia freetracka to połacie czarnego matowego plastiku, który został użyty w miejscach narażonych na zarysowanie. Odróżnia to produkcyjną wersję od wcześniej zaprezentowanego studium Prototipo, w którym te elementy miały kolor nadwozia. Różnic między konceptem a autem przeznaczonym do sprzedaży jest nieco więcej. Po pierwsze mniejsza wysokość - Prototipo urosło względem jednonapędowej Altei aż o 185 mm głównie za sprawą 31 cm prześwitu, ale freetrack ma prześwit większy jedynie o 4 cm. Po drugie, pod maską prototypu 240 KM wyrywało się z silnika 2.0 TFSI znanego z Leona Cupra, a w produkcji znajdą się trzy słabsze jednostki. Pierwsza to również 2.0 TFSI, jednak o mniejszej mocy - 200 KM, a pozostałe to turbodiesle 2.0 TDI: 170 KM i 140 KM. Najsłabszy silnik będzie napędzać jedynie wersję przednionapędową.

Osiągi benzynowego freetracka są więcej niż zadowalające - rozwija maksymalną szybkość 214 km/h, a setkę osiąga w 7,5 sekundy. Wysokoprężna jednostka nie pozostaje jednak za bardzo w tyle, oferując 204 km/h i 8,7 s od 0 do 100 km/h. Dzięki temu Seat chwali się posiadaniem najdynamiczniejszego crossovera, który jest przy tym całkiem oszczędny.

Napęd doprowadzany jest stale na przednią oś, a "dopędzaniem" tylnej zajmuje się rzecz jasna, jak to w koncernie VAG, system Haldex. Sterowane elektronicznie sprzęgło wielopłytkowe może w razie potrzeby przekazać na tylne koła połowę całej siły napędowej. O ile w prototypie uwagę przyciągały duże 19-calowe koła, to do produkcji wybrano rozmiar 17 cali.

Bogato w środku

Wnętrze powinno zadowolić poszukujących przestrzeni. Bagażnik ma imponującą pojemność 593 l, ale można ją uszczuplić, gdyby komuś zabrakło miejsca na tylnej kanapie, przesuwając ją o 16 cm do tyłu. Jako że freetrack nie będzie dla każdego, w środku nie oszczędzano na wyposażeniu. Nowy system multimediów (LCD, DVD, MP3, gry, podłączenia do laptopa itp.) zapewni rozrywkę także z tyłu, który może być osłonięty od świata pomysłową roletą chowająca się w drzwiach. Standardem jest także podwójna klimatyzacja, wszelkieczujniki (deszczu, zmierzchu, parkingowe), tempomat, komputer pokładowy itd. Istotnym elementem podstawowego wyposażenia jest ESP współpracujący z elektromechanicznym układem kierowniczym, sześć poduszek powietrznych oraz system ostrzegania o nieprawidłowym ciśnieniu w oponach.

Dowiedz się więcej na temat: układ | pojemność | Seat

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje